Znowu przyszłam się chwalić i to bardzo! Więc pijcie ze mną kompot. 1. Po 10 latach opieki, wychowywania, kochania, wstawania w nocy, tulenia i utrzymywania nieswojego (prawnie) dziecka - zostałam w końcu mamą mojego pasierba. Zostanę wpisana do aktu urodzenia, będe miała wszelkie prawa i obowiązki wynikające z tego. Boli mnie tylko, że dopiero po 10 latach matka biologiczna ustąpiła w swej zawziętości i złośliwości. Od wczoraj cała się trzęsę z emocji.
#majsterkowanie #diy #warsztat I cyk nowe kluczyki zawieszone. Dokoptowałem do nich 4 stare wkrętaki, żeby nie było pustej przestrzeni. Panie @Vadzior może być? ( ͡º͜ʖ͡º)
Figurka gotowa, podstawka również. Ciężka to była przeprawa. Postanowiłem używać jak najmniej washy (w zasadzie maznąłem tylko kartki w księdze i podstawkę), a zamiast tego chciałem na poważnie spróbować się w glazingu i layeringu. Świetna sprawa, zwłaszcza, gdy efekt wreszcie zaczyna być widoczny, ale muszę koniecznie popracować nad precyzją, bo ile razy za mocno pacnąłem pędzlem, to szkoda gadać. Podstawka wystrugana ze styroduru, uzupełniona paskiem, kamykami i korkiem. Na koniec całość wykończona
Warszawa, 18 stycznia 2019 roku. 29-letni Michał Krajewski, pracownik kolei i zapalony modelarz, wracał z nocnej zmiany na stacji Warszawa Wschodnia. Była 5:40 rano, temperatura spadła poniżej -10°C, a ulice były niemal puste. Przechodząc przez most Gdański, zauważył młodą kobietę stojącą za barierką, wychyloną nad zamarzniętą Wisłą.
Nie zastanawiał się długo. Zbliżył się powoli, zaczynając spokojnie rozmawiać, ale zanim zdążył ją chwycić, kobieta skoczyła.
@sztywny_misza niestety tych odmrożonych palców nie udało się uratować i musieli mu amputować nogę przez co ostatecznie stracił pracę. Czasami widzę go na patelni jak żebrze, to smutne jak czasami kończą bohaterowie (╯︵╰,)
Mój 9 letni syn tworzy muzyke w fl studio to jego pasja Ma 0 wyświetleń na youtube czy jest na sali choć 1 n----------y Mirek co da mu like lub komentarz https://www.youtube.com/watch?v=QlYt2ij85rg
1. Po 10 latach opieki, wychowywania, kochania, wstawania w nocy, tulenia i utrzymywania nieswojego (prawnie) dziecka - zostałam w końcu mamą mojego pasierba. Zostanę wpisana do aktu urodzenia, będe miała wszelkie prawa i obowiązki wynikające z tego. Boli mnie tylko, że dopiero po 10 latach matka biologiczna ustąpiła w swej zawziętości i złośliwości. Od wczoraj cała się trzęsę z emocji.