#anonimowemirkowyznania Pamiętam jak ją pierwszy raz zobaczyłem. Od razu wiedziałem, że to ta jedyna. Byliśmy ze sobą ponad rok czasu, związek sprzecznych uczuć. Raz dalibyśmy się poćwiartować za siebie, a innym razem byliśmy największymi wrogami. Koniec końców, rozstaliśmy się. W zasadzie to była jej decyzja. Od tego momentu minęło kilka lat. Kilka miesięcy po rozstaniu poznałem inną dziewczynę. Miłość bardziej dojrzała, bardziej odpowiedzialna, za niedługo mamy się pobrać. Kocham ją
Smutne, ze będąc w nowym związku, z prawie żona, masz takie przemyślenia ( ͡°ʖ̯͡°) mam nadzieje, ze to nie jest typowe. Pozdrawiam i szanuj swojego różowego (。◕‿‿◕。) P.S. Jakbyś sie czuł, gdyby ona myślała tak o swoim byłym?
Mirki pobawmy się w typowanie najbardziej irytujących ról żeńskich w filmach. Ja typuję tę pindę z piratów z karaibów ( ͡°ʖ̯͡°) #mirkowezabawy #typowanie
Mieszkam sobie z moim różowym w #krakow gdzie oboje pracujemy, a różowy jeszcze kończy studia. Oboje pochodzimy spoza Krakowa, ale dobrze nam się tutaj żyje. Choć wiem, że to nie jest raj na Ziemi, to podoba mi się tutaj. Różowy coraz więcej jeździ palcem po mapie, a ten palec ląduje głównie na #wroclaw , #poznan , #gdansk i coraz
@ripp1337: tez tu mieszkam i nie wyobrażam sobie przeprowadzić sie gdziekolwiek indziej ( ͡°͜ʖ͡°) ostatnio byłam z niebieskim na weekend w Krakowie, nie pierwszy raz z reszta, super ładna starówka, same miasto w porządku, ale te powietrze, to cos okropnego, duszno, parno, nie ma czym oddychać... Zero wiatru, jakiejkolwiek świeżości. Nie polecam i współczuje wszystkim mieszkającym w tym mieście. A co do Trójmiasta -
Zapytał uczeń Pana "co to znaczy być wygrywem?". Zamyślił się Pan i odpowiedział mu, lica swoje uśmiechem życzliwym zdobiąc, "być wygrywem, to znaczy nie być przegrywem". Zapytał więc uczeń "czy więc można być tylko albo wygrywem, albo przegrywem? Czy nie ma nic pomiędzy?". Odrzekł mu Pan "kto nie stara się z dziewczynami bratać i zagadywać do nich, ten jest przegrywem. Kto stara się i odnosi powodzenie,
Kojarzycie taki moment przed zaśnięciem, kiedy myślicie sobie o minionym, lub przyszłym dniu i robicie w głowie takie rozliczenie, co do zrobienia, co na jutro, co się zadziało, po co żyjemy, co dalej i takie tam. No, ludzkie i normalne. Ja tak też miewam, np. przypomina mi się, że miałam zadzwonić do Łukasza, dopilnować czegoś, albo o coś dopytać i wypadło mi to z głowy.
#anonimowemirkowyznania Mam pytanie do #rozowepaski Powiedzcie mi, czy są wśród Was takie jednostki, które są w stanie być uczciwe w związku, bez patrzenia na swoje korzyści? Bez względu na wszystko? Znając konsekwencje? Np. gdyby zdarzyło się wam zauroczyć kimś innym - potrafiłybyście pójść do swojego niebieskiego i powiedzieć mu jaka jest sytuacja - ale jeszcze przed tym zanim zaczęłybyście sobie przygotowywać grunt na drugim froncie? Albo jeśli jest któraś nieszczęśliwa
Byłam/byłem w takiej sytuacji i...
Różowy, zakończyłam nie mając planu B.20.5% (9)
Różowy, pojawił się trzeci, uczciwie zakończyłam.9.1% (4)
Różowy, czekałam aż będę pewna.11.4% (5)
Różowy, rozwiązałam to inaczej.6.8% (3)
Różowy, trudno powiedzieć.0% (0)
Niebieski, ona uczciwie zakończyła związek.11.4% (5)
Niebieski, trudno powiedzieć9.1% (4)
Niebieski,sam się dowiedziałem, że mnie oszukuje.31.8% (14)
@AnonimoweMirkoWyznania: szczerze mogę przyznać, ze nie zostawiłam żadnego ze swoich byłych dla kolejnego niebieskiego, dziwi mnie takie rozumowanie ( ͡°ʖ̯͡°) ostatnio rozmawiałam o tym nawet ze swoim obecnym niebieskim i stwierdził, ze jestem innym przypadkiem, ze sie tak szybko nie zakochuje, cokolwiek to oznacza ( ͡°͜ʖ͡°)
źródło: comment_XPm9Aa8IP9Wr8DTaCjooJUq2tscDGQIp.jpg
Pobierz