Argumenty gospodarcze przeciwników zakazu handlu w niedzielę sprowadzają się do:
1. Spowolni to wzrost gospodarczy, bo ludzie przestaną kupować.
Po wytłumaczenia tego argumentu jako błędnego zawsze pojawia się ten:
2. Studenci nie będą mieli gdzie pracować w niedzielę.
Są
1. Spowolni to wzrost gospodarczy, bo ludzie przestaną kupować.
Po wytłumaczenia tego argumentu jako błędnego zawsze pojawia się ten:
2. Studenci nie będą mieli gdzie pracować w niedzielę.
Są












#polityka #4konserwy #neuropa #bekazlewactwa
źródło: comment_1gRm8CfNrPNIYMuVyw1wEPaVCrLH8rM9.jpg
Pobierz