Odkąd porzuciłem day trading i inwestuje tylko fundamentalnie long term, stałem się szczęśliwszym człowiekiem i to bez żartów. To spoglądanie co chwilę na wykres niszczy głowę, byłem dużo mniej produktywny, bardziej rozkojarzony, a w takie dni gdzie był spory spadek to już w ogóle ciężki do funkcjonowania. W dłuższym okresie i tak jedyna taktyka, która przyniesie niewielki, ale chociaż spokojny zysk jest i będzie inwestycja w pewne akcje na długi termin, polecam
@Jcmg: Grubo ponad 90% osób nie powinno się parać jakimkolwiek tradingiem, tylko zapakować się w nisko kosztowe fundusze indeksowe w podatkowo efektywnych planach, jak na przykład emerytalne, i zapomnieć o rynku
Jeżeli ktoś naprawdę to lubi i/lub jest uzależniony, to powinien dużą część hajsu, minimum 80% wpakować w to powyżej, i bawić się maksymalnie 20%, a najlepiej mniej niż 10%.
I te 10% to też nie day trading, tylko średnioterminowe
@doloeop: @poznaniak: @151346136: @maniek74: jednak każdy chyba musi się przekonać na własnej skórze, do mnie dopiero dotarło jak straciłem z 15% całego kapitału w dwa dni na lewarze, wcześniej co prawda z dobre 10 zrobiłem i już czułem się Bogiem nieomylnym i potem w dwa dni wyzerowany. No niestety tak bywa, ale właśnie nie tyle kasa stracona, co bardziej uświadomienie sobie jak destrukcyjne to
@steppenwolf90: mądrze. Też chyba bym się cykał z takimi problemami. Z drugiej strony, dobre przygotowanie i odpowiednio niska dawka (albo i nawet microdosing) nie powinny ci zaszkodzić. Nikt nie mówił, że trzeba od razu na pełnej k----e wjeżdżać na słoniu do Walhalli ( ͡°͜ʖ͡°)
Pytanie - Ilu mamy tutaj inwestorów długoterminowych? Chodzi mi dokładnie o model inwestowania jaki reprezentują Panowie poniżej. Subiektywnie uważam, że jest to najlepsza taktyka inwestycyjna przy stosunkowo małym nakładzie czasu i zorientowania co do giełdy. W końcu "Time beats the market all the time" ( ͡°͜ʖ͡°) Przy okazji co reszta inwestorów, na demo czy też faktycznych ( ͡°( ͡°͜ʖ( ͡
@sajmen: ostatnio się szybko wycofali z podwyżek stóp gdy giełda jebła, jak teraz chcą działać inaczej, to na giełde nie będą zwracali uwagi, lecimy do piekła.
Kilka przemyśleń na temat funduszy, rynków i nierówności. Zapraszam do dyskusji bo temat robi się niepokojący.
Siedzimy tu i zastanawiamy się co dalej będzie z rynkami, ale choćbyś pochłaniał 10 książek dziennie i wykładał ekonomię na Oxfordzie to nie jesteś w stanie wygrać z funduszami inwestycyjnymi. Bo w końcu pójdziesz spać i żaden trade bot, stoploss, takeprofit ani longterm nie ma szans w starciu z nimi. Nawet popyt i podaż nie mają z
@typeson: to jest współczesny feudalizm, mała grupa trzyma w ręku bicz ukręcony z kasy i pogania słabych i ubogich, możliwe że czeka nas kolejna rewolucja, tylko czy to coś polepszy?
stopy 1% - 100PLN nie robi większej różnicy, najwyżej zrezygnuję z Sushi - nawet mnie to nie boli. stopy 2% - 400PLN nie robi większej różnicy, najwyżej zrezygnuję z wakacji zagranicznych - nawet mnie to nie boli <- TU JESTEŚMY stopy 3% - 700PLN nie robi większej różnicy, najwyżej zrezygnuję z jazdy samochodem do pracy - nawet mnie to nie boli stopy 4% - 1000PLN nie robi większej różnicy, najwyżej zrezygnuję z samochu, i tak
Zdecydowałem że wychodzę z polskiej giełdy i przechodzę na amerykańskie spółki - w związku z tym mam parę pytań na które mam nadzieję udzielicie mi odpowiedzi
1 - jak wyglądają kwestie podatkowe od zysków a także od dywident ?
2- jaki jest najlepszy sposób na przewalutowanie złotego w dolara i który broker ma najlepszą ofertę jeżeli chodzi o spółki ?
@Pietrek96: Ja korzystam z interactivebrokers. Można zasilać w PLN, wymianę na USD robisz już w IBKR po kursie forexowym. W IBKR wypełniasz W8 i pobierają 15% od dywidend. 4% musisz dopłacić sam polskiemu US. Zyski/straty też musisz sam policzyć na koniec roku i zgłosić.
@Boomkin: Z jednej strony masz rację, a z drugiej nigdy nie masz gwarancji, że biznes wypali. Gdyby ludzie nie ryzykowali, to dziś nie mielibyśmy żadnych firm. Są ludzie, którzy w teorii mają mnóstwo wiedzy i wiedzą jak coś robić, a się wywalają na pysk, są też tacy co idą na żywioł i im się udaje.
- przejechałam 3400 km na rowerze - pierwszy raz wzięłam udział w zawodach rowerowych (bardziej taki event) - ustanowiłam nowy rekord pojedynczej trasy na rowerze 160 km - rzuciłam ćpanie
#gielda #nieruchomosci w sumie tak skumalem teraz analogię .. kupujcie na GPW bo taniej już nie będzie! Przecież nikt wam nie sprzeda akcji taniej niż je kupił! ( ͡º͜ʖ͡º) dodatkowo inflacja rośnie więc spółki będą musiały generować większy zyski czyli wyższa dywidenda. Nikt wam taniej nie sprzeda ( ͡º͜ʖ͡º)
@maryjuszpitagoras: niekoniecznie wyższe zyski. W czasach wysokiej inflacji spada konsumpcja, gdyż płace na inflacje reagują z dość sporym opóźnieniem. Dodatkowo ceny produktów są wyższe nie bez przyczyny tylko ze względu na wzrost kosztów co oznacza ze marża pozostaje taka sama abo niższa niż była.
Jeżeli ktoś naprawdę to lubi i/lub jest uzależniony, to powinien dużą część hajsu, minimum 80% wpakować w to powyżej, i bawić się maksymalnie 20%, a najlepiej mniej niż 10%.
I te 10% to też nie day trading, tylko średnioterminowe