✨️ Refleksje nocnego stróża: Szczęście w prostocieⒾ Kiedyś zarabiałem mniej ale byłem szczęśliwy...
Wiem że to co napiszę to niedorzeczne brednie, ale właśnie tak się czuje że wraz z wzrostem pieniędzy moje życie nie zrobiło się zbyt szczęśliwe, owszem łatwiejsze ale bez satysfakcji. Kiedyś pracowałem jako stróż nocny za 7/10 zł za godzinę, praca była prosta i mega cozy. Zaczynałem zwykle o 18 kończyłem o 6 rano. Była to praca w najpopularniejszej firmie
@mirko_anonim: jeśli masz prawko, nawet kat. b, to polecam przerzzucić się na jazdę po Europie busem z plandeką. Zarobki ok 350-380 zł za dobę. Mało stresu, dużo jeżdżenia.
Generalnie polecam szukać pracy mniej stresującej, nawet kosztem zarobków. Szkoda życia na to, by codziennie z niechęcią iść do pracy.
@mirko_anonim: to jest clue calego tego wpisu - gdybyś j3bał za grosze (jak ja) to nie miałbyś możliwości wzięcia żadnego kredytu i nie miałbyś dachu nad głową (tak jak ja) a co tym idzie nie mialbyś czystej glowy, nie miałbyś szans na zwiazek. - problemy z depresją (tak jak ja mam teraz)
✨️ Problemy z pracą ratownika medycznego w PolsceⒾ Jakiś czas już się biję z myślami czy napisać coś na ten temat, czy może nie, ale mam takie wrażenie że czara goryczy się już przelała.
Chciałem Wam drogie Mirki i Mirabelki opowiedzieć co nieco o pracy z pozycji ratownika medycznego, w największym pogotowiu w Polsce - nie będę podawał nazwy instytucji, aczkolwiek każdy może to sprawdzić na własną rękę.
@mirko_anonim: jestem ratownikiem na etacie od samego początku jak przyszedłem jako swieżak. Nie było z tym najmniejszego problemu. Zapomniałeś dodać że większość ratowników kontraktowych za Chiny nie dała by się wciągnąć na etat bo nie mogła by dyżurować w 5 miejscach jedno po drugim, nie szło by robić po 300h w miesiącu i że netto zarabiacie lepiej co rekompensuje wam te wszystkie niedogodności które wymieniłeś.
✨️ Trudności po powrocie do Polski - co robić w pracy?Ⓘ Kiedy w tym kraju będzie wreszcie normalnie? Wróciłem z UK po 10 latach, pozytywnie nastawiony, napewno wiele się zmieniło, dość szybko znalazłem pracę ale była dość daleko - 70km dojazdu w jedną stronę, w momencie gdy znalazłem pracę która w miarę wpisywała się w to co robiłem na wyspach ale o wiele bliżej, dogadałem się z pracodawcą że muszę odejść jak
✨️ Jak radzić sobie z fochami w związkach?Ⓘ Świąteczny foch doświadczony dopiero dzisiaj. Od rana obrażona/ zła nie wiadomo o co. Mieliśmy jechać do jej rodziców, to oświadczyła że woli zostać w domu. Wziąłem młodego i pojechaliśmy we 2, teraz jemy rosół u teściów. Zawsze jak o--------a staram się załagodzić sytuację i odpuścić, dzisiaj powiedziałem dość. P------ę te gierki i zaczynam robić swoje.
precyzyjny-myśliciel-97: A próbowałeś dwóch szalonych rzeczy: spytać, a potem wysłuchać, co mówi? Czy już się tak przyzwyczaiła, że masz gdzieś, co ona mówi, że milczy? Bo jak etap drugi, to szykuj się na rozwód.
✨️ Czy warto zmienić pracę w IT?Ⓘ Pracuje jako taki lokalny IT dla firmy, czyli w skrocie robie wszystko. Zarzadzanie dostepami, zarzadzanie infrastruktura na miejscu itd. Zarabiam 8k netto. Praca bardzo nudna, powiedzmy ze w ciagu 8h pracuje realnie jakies 2h. Zadnych scrumow czy innego gowna. Praktycznie sie nie rozwijam, mam 3 lata doswiadczenia, z czego rok w aktualnej firmie. Zastanawiam sie nad zmiana pracy, zeby zaczac robic juz jakas konkretna dziedzine
@mirko_anonim: możesz sobie chcieć. Pierwszy raz niejednokrotnie jest zwyczajnie bolesny i rzadko kiedy jest miłym wspomnieniem. Wszystko zależy od anatomii. Postaraj się, żeby było miło, delikatnie, czule, bądź uważny i nie oczekuj zachwytów. No i nie zapomnijcie o antykoncepcji i nie wierzcie w bujdy.
✨️ Z przegrywu do zwycięstwa - trudna drogaⒾ #logikarozowychpaskow nikt mi nie chciał pomóc z wyjściem z przegrywu to sobie przypominają o mnie jak już wyszedłem z przegrywu. Jak coś zrobię to 1000 różnych pytań, a Oskarek dostawał za "emocje" haha
✨️ Jak prowadzić KPiR za darmo?Ⓘ Dopiero wchodzę w ten "świat" i zastanawia mnie jedno: Skoro KPiR muszę od 2026r. prowadzić w formie elektronicznej, to dlaczego nie ma żadnego państwowego programu? Wypełniam faktury w e-mikrofirma - w czym polecacie prowadzić swoje KPiR ZA DARMO bez żadnych okresów próbnych itd. - skoro Excel już nie wystarczy?
Skoro KPiR muszę od 2026r. prowadzić w formie elektronicznej, to dlaczego nie ma żadnego państwowego programu?
@mirko_anonim: Bo księgowe też muszą z czegoś żyć. Z tego samego powodu nie ma państwowego wzoru umów kupna-sprzedaży samochodu/mieszkania/najmu/deweloperskiej - żeby prawnicy mogli kasować po 500-1000 PLN za kopiuj-wklej tego samego wzoru z repozytorium.
@mirko_anonim: Darmowym opcjom zawsze czegoś brakuje albo nagle okazuje się, że nie są rozwijane/aktualizowane. Jak chcesz tanio i dobrze to wykosztuj się na te 9 zeta miesięcznie na fakturaxl.
✨️ Jak Radzić Sobie z Zazdrością w Nowych Związkach?Ⓘ Pytania do osób którym zmarł partner lub partnerka próbujących wejść w nowy związek.
1. Mówicie o tym nowej osobie od razu czy zwlekacie? 2. Z jakimi reakcjami się spotykacie? 3. Czy zdarzyło się aby nowa osoba była zazdrosna o tą zmarłą? (Uprzedzając pytania. Nie opowiadam, nie gloryfikuje, nie porównuje)
@mirko_anonim: nie byłam w takiej sytuacji ale wg mnie są dwie opcje tylko: 1. Za wcześnie się zaczęło nowy związek i za dużo się wspomina (nawet jeśli to rzeczy typu: ulubiona knajpa i chcesz tam iść z nową osobą a masz jakieś zdjęcie ze zmarła osoba z tego miejsca, albo tam dużo chodziłeś z tą zmarłą osobą. I być może natężenie takich rzeczy czy miejsc jest dość spore nawet jeśli
✨️ Jak Spotkania Świąteczne Zmieniają PerspektywęⒾ Bycie #przegryw i takie spotkania świąteczne raz do roku z rodzinami to niezły mindfuck. Jedziesz do rodziny od strony męża siostry (czyli ta lepsza rodzina a nie to co ty) to rok czasu to idealnie widać zmiany. Kiedyś przjeżdżały dzieciaki, teraz to wyrośnięte chłopy, zmężniali pomimo nastoletnich lat. Nawet bardziej męscy niż ty i dojrzalsi. Zazdroszczę że już tacy mają jakiś pomysł na życie,
✨️ Jak poradzić sobie z odrzuceniem i depresją po pierwszym doświadczeniuⒾ Mam 28 lat. Nigdy dotąd nie byłem z kobieta. Poznałem jedna, spotykaliśmy się aż doszliśmy do momentu gdzie miałem to zrobić po raz pierwszy. Po długiej grze wstępnej maiło dojść do zbliżenia, zawiodłem. Uslyszalem od niej, że każda kobieta wyrzuciłaby mnie z domu po tym, że ona nigdy nie miała takiej sytuacji wcześniej. Nazwała mnie również impotentem... Minęło wiele miesięcy od tego
samodzielny-kronikarz-32: Niestety wyszedł brak doświadczenia i interakcji przez 8-10 lat (intymnych), to jest okres gdzie właśnie testuję się swoje możliwości. Jeśli stary chłop przed 30 zaczyna życie intymne to sorry albo jesteś 5-sekundówką albo flaczek.
Na przyszłość: 1) gra wstępna, 2) wyłącz myślenie, analizowanie sytuacji, 3) pierwszy raz nigdy nie jest "idealny", życie to nie 50 twarzy
✨️ Autor wpisu (OP): @dyzenteria No niestety, ale na szczęście dopiero 3 rzędy są położone...
Pytanie, przy takich docinkach gdzie jest łączenie czoła na płasko, jakiej szerokości powinny być maksymalnie szczeliny? Bo to co jest na zdjęciu to chyba spora przesada?
Dwa, czy to nie powinno być wypełnione spoiwem, przed położeniem kolejnej
✨️ Smutne historie miłosne w sieciⒾ Parę lat temu była taka mirabelka o nicku dziewczynachaos. Pisałem z nią, próbowałem nawiązać bliższą relację, a gdy zaproponowałem coś poważniejszego, powiedziała, że nikogo nie szuka. Dwa tygodnie później dodała wpis, że właśnie znalazła chłopaka i weszła w związek.
Trzy miesiące temu odezwałem się do innej mirabelki na wykopie. Pisaliśmy przez miesiąc, po czym dała mi kosza, tłumacząc, że nie szuka nikogo i dobrze jej samej. Dziś
wykształcony-badacz-81: Ty. One mówią o posiadaniu partnerka, gdy w ogóle nie chcą wchodzić w interakcje, a tekst o niechęci wchodzenia w związek, gdy cię rzucają. Zawsze mogły napisać - irytujesz mnie jednak, nie chce z Tobą już pisać/ spotykać się, zrywam relację. I mają pełne prawo do tego, to nie są twoje żony z 15 letnim stażem, żeby musiały trzymać się relacji z tobą i tłumaczyć w pogłębiony sposób, że nie
✨️ Jak życie po odejściu z Wykopu zmieniło moje spojrzenieⒾ 2,5 roku temu odszedłem z Wykopu. Dziś z nudów wszedłem niezalogowany. Jeżu kolczasty ale tu pustki. Kiedyś śmieszne obrazki, teraz może 3 na krzyż. Jak dobrze że wyszedłem z tego uzależnienia. Nie muszę mówić, że moje życie stało się piękniejsze ? Nie muszę, ale mogę. Te bzdety co przegrywy piszą są tylko w internecie. Tak samo jak bzdury bab na tiktoku. Najlepsze,
To zależy jak bardzo się wciągnąłeś. Jestem na wykopie 6 lat ale bardzo rzadko wchodzę i nigdy nie komentowałem. Za to ten ku*ski Facebook mnie pochłonął. Te kłótnie z delami o błahostki. Na szczęście opuściłem to chore uniwersum. Wykop mnie nie wciągnie. Tik toka, Instagrama czy innych gówien nie mam. Faktycznie, życie bez mediów społecznościowych jest lepsze. Za chwilę wyjdę stąd i wrócę może za tydzień, może dwa 😁
@mirko_anonim: po prostu zmuś się do pójścia na trening. Mi po jakiejś takiej przerwie też się nie chce, ale już po pierwszym wyjściu mam ochotę od razu lecieć na pełnej. Więc jak nie złapiesz od razu, to po kilku treningach znów złapiesz tę rutynę
✨️ Refleksje na temat cierpienia Jezusa i ludzkiej egzystencjiⒾ Przypomniał mi się okres wielkanocy w kościele w roku 2021 i słuchanie tych wszystkich kazań na temat Jezusa Chrystusa. Próbowano w nich przekonać, jak wielkim gestem wobec pospolitego człowieka było zejście Boga na ziemię w postaci jego syna, Jezusa, i następnie przyjęcie wszystkich naszych doczesnych cierpień na własne ciało, a na końcu wręcz śmierć męczennicza na krzyżu.
@mirko_anonim: To że się komuś uda to jeszcze nic nie znaczy. Bardziej ważne jest to, czy uda się przez dłuższy czas utrzymać tę pozycję lub robić dalszy postęp. Ja miałem zajebisty start, karierę, ale po 10 latach się mi wszystko i tak wysypało ¯\(ツ)/¯
Nic w życiu nie trwa wiecznie, nic nie jest pewne.
✨️ Zadbaj o starszych bliskich w świętaⒾ Pamiętajcie żeby w święta zadbać o swoich starszych bliskich. Każdy dekoder czy tv posiada funkcję usunięcia lub zablokowania wybranego kanału tv
Mirko Anonim to miejsce w którym możesz swobodnie wyznać swoje problemy, przemyślenia lub inne sprawy, którymi nie chcesz dzielić się używając swojego publicznego pseudonimu.
✍️ Skorzystaj z formularza na stronie aby dodać wpis
Kiedyś zarabiałem mniej ale byłem szczęśliwy...
Wiem że to co napiszę to niedorzeczne brednie, ale właśnie tak się czuje że wraz z wzrostem pieniędzy moje życie nie zrobiło się zbyt szczęśliwe, owszem łatwiejsze ale bez satysfakcji.
Kiedyś pracowałem jako stróż nocny za 7/10 zł za godzinę, praca była prosta i mega cozy. Zaczynałem zwykle o 18 kończyłem o 6 rano. Była to praca w najpopularniejszej firmie
Generalnie polecam szukać pracy mniej stresującej, nawet kosztem zarobków. Szkoda życia na to, by codziennie z niechęcią iść do pracy.
@mirko_anonim: to jest clue calego tego wpisu - gdybyś j3bał za grosze (jak ja) to nie miałbyś możliwości wzięcia żadnego kredytu i nie miałbyś dachu nad głową (tak jak ja)
a co tym idzie nie mialbyś czystej glowy, nie miałbyś szans na zwiazek. - problemy z depresją (tak jak ja mam teraz)
no też nei ma co zrzucać na firmę, że chlejesz