✨️ Zazdrość do Mariuszków: Refleksje o życiu i emocjach Ⓘ
Głupio się przyznać ale ja stary #przegrywpo30tce zazdroszczę życia takim powiatowym Mariuszkom co gazują swoje BMW o 2 w nocy na wsi, mimo że kiedyś nimi gardziłem. Jako młody nimi gardziłem chyba dlatego że nie pasowałem tam i żeby czuć się lepszy to miałem się za intelektualistę a tam gdzieś jakieś prymitywy. Wiecie oni jakieś prymitywne hobby - jeżdżenie z laskami
Głupio się przyznać ale ja stary #przegrywpo30tce zazdroszczę życia takim powiatowym Mariuszkom co gazują swoje BMW o 2 w nocy na wsi, mimo że kiedyś nimi gardziłem. Jako młody nimi gardziłem chyba dlatego że nie pasowałem tam i żeby czuć się lepszy to miałem się za intelektualistę a tam gdzieś jakieś prymitywy. Wiecie oni jakieś prymitywne hobby - jeżdżenie z laskami



Anonim żeby inne osoby mogły napisac anonimowo bo temat dość intymny.
Pytanie do ludzi doświadczonych z IVF (in vitro).
Jak u was to wyglądało jak chodzi o to jak kobieta znosiła np. zastrzyki wzmacniające owulację i tak dalej?
Dużo musieliście mieć prób?