Moi drodzy...poproszono mnie abym Was poinformował o wynikach pierwszego dnia akcji zbierania na leczenie Pauliny...mojej córki chorej na Stwardnienie Rozsiane. Informuje Was, że na nasze prywatne konto wpłynęło około 1500 zł..natomiast nie mam pojęcia ile poszło na fundację...o tym dostanę raport 1 marca i na pewno Was poinformuję. Wczoraj ustaliliśmy z żoną, że za zebrane dotąd pieniądze wykupimy dla Pauliny profesjonalną rehabilitację u naprawdę dobrego osteopaty na cały lipiec..wtedy ma wakacje. Bieżące
@robertt1969: Robert, pisałeś wcześniej, że Twoja fundacja nie działa poprzez siepomaga.pl, jednak uważam, że warto jest rozważyć ten temat. Wiele razy udało nam się uzbierać kwoty sięgające dziesiątek tysięcy złotych przez ten portal. Z łatwością zebralibyśmy na roczne leczenie Twojej córki. Porozmawiaj o tym z osobami decyzyjnymi w fundacji. Wszystkiego dobrego dla Ciebie, Twojej Córki i Rodziny.
Co oni na tym openerze to ja nawet nie. Wydaj milion cebulionów na bilet, oglądaj koncerty przez ekran swojego gównianego smarftona nagrywając filmiki których już nigdy nie obejrzysz.
1. jedź w sobotę wieczorem na imprezę elegancką, auto zostaw na parkingu który ma 10 pięter 2. nie pamiętaj które piętro 3. wróć po imprezie o 1 w nocy na parking, szukaj auta godzinę, nie znajdź 4. różowy marudzi więc weź taxi do domu 5. przyjedź na parking następnego dnia z różowym jej autem, spędź prawie 2 godziny by objeździć i przejść wszystkie piętra parkingu - nie znajdź samochodu, uznaj że ukradli 6. zadzwoń do ochrony i
Nie znasz życia, jeśli nie pracowałeś w Call Center Autentyk
Ja: Dzień dobry, nazywam się X , dzwonię z firmy Y, czy mam przyjemność z osobą decyzyjną w sprawach telefonu stacjonarnego? (Odebrała jakaś młoda dziewczynka, a w systemie widziałem, że osobą decyzyjną był ojciec ) Klient: Nie
@konstruktywny_krytyk: Miej litość, praca w CC na słuchawce to ciepła posadka? :D Większość ludzi nie wytrzymuje tam nawet 3 miesięcy, to jest robota gorsza niż budowa.
@ninakraviz: Tak mi się przypomniało - rozmowa koleżanki z biurka obok:
- Mogę prosić o adres e-mail? Będą e-faktury bla bla bla... - Ale ja muszę? Wstydzę się... - Nie musi Pan, ale papierowa faktura kosztuje 5 zł więcej. - Echhh, no dobra, niech pani
@Pawery1: brawo, kompletnie nie rozumiesz problemu.