Protestujący (BLM/Antifa)przyszli do domu pana policjanta z Milwaukee.

Pan policjant wyszedł do nich z nimi porozmawiać, musiał się wycofać bo go zaatakowali. "Protestujący" zaszli na tył domu policjanta i przestrzelili tylne drzwi strzałem z shotgun'a. Prawie by go zabili tym strzałem. Ale przecież lewaccy protestujący BLM/Antifa są spokojni i pokojowo nastawieni honk
z- 73
- #
- #
- #





haha... aż musiałem się zalogować, żeby napisać ten suchar.