https://allegro.pl/oferta/zegarek-meski-bulova-96b256-black-friday-9919618040
https://allegro.pl/oferta/zegarek-meski-adriatica-a8269-5155qf-10224713076
https://allegro.pl/oferta/zegarek-bulova-classic-96a188-10515350709
https://allegro.pl/oferta/zegarek-meski-seiko-ssb257p1-9587077059


















@Kargaroth: Z takiej, że mieści się ona w fundacji, która należy do Kościoła i on ją prowadzić będzie.
@bombel321: To byłoby ok, gdyby Kościół z ową pralnia nie miał nic wspólnego. No bo z jakiej racji mieliby pokazywać biskupa, skoro on tam nawet złotówki nie wyłożył? Tymczasem, owa pralnia będzie prowadzona przez Kościelny podmiot, jakim jest fundacja. Dlatego powinni również móc budować sobie cieplutki wizerunek.
Analogicznie pewnym nietaktem byłoby, gdyby hierarcha zabronił pokazywania proszków, czy
@Kargaroth: Ale firma chciała, żeby biskup tam był i coś powiedział. Oni nie chcieli tylko, żeby się pomodlił i poświęcił pralni. Uznali to za "niepotrzebny akt religijny". Biskup dowiedziawszy się o tym, postanowił właśnie "nie świecić ryjem" i odjechał. On tam się przyjechał pomodlić - zabroniono mu tego.
@Kargaroth: No to po co go zapraszać? To tak jakby zaprosili pana Sutryka (co tez zrobili) i zabronili się wypowiedzieć (tłumacząc się, że np. firma nie chce być politycznie kojarzona z jakąś partią). Przecież to strata czasu w takim razie.
@bombel321: Doczytałem w innym, kościelnym źródle, że "biskup dowiedziawszy się o tym, nie wyszedł na konferencję, chociaż był na nią zaproszony".
Wygląda to tak, że wcześniej zaplanowany harmonogram zakładał owe poświęcenie. Zostało ono