Cześć mirki. Mam #problem, bo prawdopodobnie dotknęła mnie róża (choroba) lub coś innego bardzo podobnego. Chodzi o zapalenie żył, piszczel boli i jest czerwona z polyskiem, a stopa nie boli, ale spuchla ogromnie, tak, że stopa jest o ok. 2cm dluzsza od drugiej. #medycyna i #farmacja ma na to pierdyliard metod leczenia. Ja biorę amoksycyline 3x dziennie i detralex. Ktoś z was słyszał coś o
@Dahurx: dzięki wielkie ;) Zastrzyki, tabletki i garść antybiotyków, to na pewno będzie dobrze. W sobote do pracy idę, dlatego pytam czyheparyna lub cokolwiek innego może pomóc ;)
@matrio: A atakuje policje ? Na filmie widać że szuka możliwości starcia z kibolami Ruchu podchodzi do kraty. Dostaje strzał w szyje. A tego zabraniają przepisy. Nie rzucał w policje kamieniami ani ich nie atakował.
Nie widziałem tego filmu. Widziałem ten. Wiem, że chuligani, że Polska, że wioskowe zadymy i pamięć jak to wygląda. Całości zdarzenia nie widziałem. Tu masz rację. Może tylko p--------ł kogoś w głowę butelką, albo siedział cicho na meczu i śpiewał głośno pieśni swego klubu. Skoro znalazł się na pierwszej linii strzału to nie był to ojciec z dzieckiem, kibic co przychodzi na mecz raz na sezon, ani jakiś pierwszy lepszy 'lokalny kibic'.
David stara się, nagle zniknąć na miesiąc czasu. Wydaje mu się, że nikt nie wie gdzie przebywa i jak podróżuje. Prywatni detektywi w tym samym czasie próbują go namierzyć...
#mirki mam problem dość poważny. Mój #rozowypasek przyjeżdża dziś do mnie, a szafka mi się zepsuła (zawias w drzwiach zerwany w pissss-du). Rozkręcam drzwiczki i co widzę? Jeden zawias na gwozdzik wbity - ok, przejdzie, ale co z zerwanym? -, drugi, albo to co z niego zostało to trzyma się na mocno wkręconej śrubie (+). #problem jest taki, że nie wiem czym to kręcił ktoś, ale
@matrio: spróbuj przyłożyć odrobinę zbyt duży wkrętak i pobij go młotkiem tak żeby delikatnie go wbić w śrubę. Ewentualnie płaski śrubokręt tą samą zasadą. można spróbować przyłożyć też płaski śrubokręt do brzegu śruby i pobić w stronę w którą odkręca się śruba. hmm.. chwycić ją obcęgami, spróbować odkręcić? Więcej pomysłów nie mam :D
Ej na nocnej ktoś jest może z #czechy ? albo jakiś #slask siedzi? Bo masakrycznie od poludnia pogoda sie popsula i zrywa dachy o_O w Polsko też tak okropnie czy dopiero będziecie mieli?
@kotym: no mi juz zalało mieszkanie, przy zamkniętych oknach. Dobrze, że byłem w domu i nie wietrzyłem mieszkania, no i okna pozamykane były na noc. Często otwarte lub uchylone zostawiam do snu. Takiej ulewy tu nie było z 5 lub więcej lat. Nie wiem co #imgw mówiło, ale nad ranem będzie w Polsce mega pobudka. Zaraz się zacznie. Małopolsce i ślązakom współczuje. Na dolnym śląsku się powinno rozejść
@Hoobercik: pisałem z telefonu i poprawiałem na komputerze. Pewnie przez to tak strasznie to wygląda. Wracając do tematu, tutaj to ulewa masakryczna. Rzeki na ulicach się tworzą. Mieszkam na szczęście 'w połowie górki' i mnie nie zaleje, ani kanalizacja nie wybije ;) ale współczuje pozostałym. Powoli się uspokaja, ale podobna ulewa w Polsce, była rok (może dwa) temu. Zalało ludzi tak, że nikt by się tego nigdy nie spodziewał. Mi
@Kamil__: jw. tutaj nie padało, było pochmurnie i momentalnie taka zmiana pogody. Jakieś 5-7 lat temu będąc dokładnie w tym samym mieście co teraz jestem, doświadczyłem podobnego załamania pogodowego. Tutaj samochody lądowały w rowach, w Polsce zrywało dachy i wyrywało drzewa. Oby nie było powtórki.
Dzisiaj spotkał się z przewodniczącym Sądu Najwyższego, a w poniedziałek przyjmie prezydenta Kirgistanu - na stronie internetowej Kremla pojawiły się komunikaty, mające uciąć spekulacje dotyczące Władimira Putina. Po kilku godzinach rosyjskie stacje telewizyjne wyemitowały krótki film ze spotkania.
@Frank_Underwood: wiesz, wystarczy spojrzeć na news kremlowski bez głębszego czytania, by wychwycić, że to fragment rozmowy z której nie dowiemy się niczego istotnego, prócz tego, że być może miała miejsce i to, że kończy się tajemniczym... "<...>".
Jednak nie widzę, by napisano kiedy to spotkanie miało miejsce. Rosja gra na czas? Art. po rosyjsku, aktualnie nie ma jeszcze wersji anglojęzycznej na eng.kremlin.ru