Byłem wczoraj w rosku i zwróciłem uwagę na flakony Lou de pre. Sprawdziłem po kolei midnight dessert (yves saint laurent y), amber flame (tf vanilla tobacco), golden safran (sauvage elixir) i dark cedrus (aventus).
Amber flame i safran mnie nie przekonał. dessert i cedrus naprawdę robią robotę. Zastanawiam się nad flakonikiem, ale powiedźcie, czy mieliście do czynienia z tą marką? Jak z trwałością? Aktualnie są za 5 dyszek dla
@ickE: midnight dessert robi robotę, kupiłem na próbę że względu na niska cenę do kołchozu i dostałem parę pochwal że pięknie pachnę. Trzeba się będzie wybrać do Rossmanna skoro taka cena.
@Maks_S: W Polsce będąc historykiem, a szczególnie już zajmującym się historią najnowszą, bardzo ciężko jest zachować status bezstronnego. Jemu się to dość długi czas to udawało właśnie przez ten symetryzm, ale jak podniósł rękę na kandydata obywatelskiego to już wyrok wydany i tak.
#kielce w Kielcach pod Urzędem Miejskim na rynku jest stojak na rowery, ale nie stawiajcie rowerów bo to spirala przemyśleń. Zamiast przypiąć rower możesz o tym pomyśleć. ¯_(ツ)_/¯ Nie wiem czy to jakiś żart czy co?
Dzisiaj Valentino Uomo Born in Roma. Otwarcie jest świeże, wodne i mineralne. Czuć też nieco syntetycznej słodyczy, wspólnej dla innych pozycji z serii, która niestety mi trochę przeszkadza. Jest liść fiołka, delikatny słony oraz aromatyczny akord, z szałwią i imbirem. Kompozycja jest lekka i dość łatwo przystępna. Wyłapuję w niej kilka różnych nut i akordów jednak całościowo nie jest według mnie specjalnie ciekawa. Nic nie wybija
@9K96T: sam ostatnio zwracałem flakon Ralpha Laurena do e-g, bo się psiknąłem i po 10min nic nie czułem, a mam ten sam tylko nie jest wielokrotnego napełniania. Najgorsze jest to, że ten z e-g był zafoliowany, ale jestem pewien, że musiał być trefny, bo niby przez 2 lata od premiery walneli taką reformę? Ogólnie kupowanie wszelkiego rodzaju refilli to proszenie się o kłopoty, ale to co na tej grupce, to
Poświęciłem całe 24,70zł aby sprawdzić czy jawny klon naszego boisa bożega ma chociaż jakiś procent podobieństwa.
Tak, ma... flakon :)
A co do samego zapachu, to praktycznie kopiuj wklej zapachu Just Jack Vetiver, może ma odrobinę mniej wetywerii. Spodziewałem się, że to będzie zupełnie inny zapach... z drugiej strony jak za 20zł, to nie są złe perfumy, mają taki klimat lat 90. Nie wiem jak z parametrami bo od aplikacji minęła godzina,
w nawiązaniu do rozbiórki koliegi @Frufruf melduje sie druga flacha Xerjoffa Casamorati Fiero, dodatkowo troche innych zapachów do rozbiórki + stragan, szkiełka 2PLN, wysyłka - Twój kod inpost, pozdro
@Miauczynski_adas_adam Pozycje 2- 10ml- 31pln 5- 20ml- 24pln 6- 20ml - 22pln Do zapłaty 77pln Jeśli to nie problem brałbym z wysyłką dpd bo jest za 5 pln
Argos Triumph of bacchus Napalilem sie,ze juz w ciemno w koszyku mialem caly flakon ale wyjatkowo tym razem najpierw zamowilem odlewke i....męczy mnie ten zapach,jakbym dluzej w nim siedzial to jedyne o czym myslalbym to o zmyciu owego specyfiku.Wanilia w bacchus daje mi flashbacki z zapachow wunderbaum sprzed 20lat. Tym razem wygral rozsadek i przy okazji 700-800 w kieszeni.Szok.
No i schowali do szuflad testery Xerjoffów w Katowickim Notino. Połowa Vifoniastych z okolicznych szkół średnich jeb@#$ Erba Purą, Alexandrią i innymi cudami tej marki. Teraz znowu muszą wrócić do poczciwych Saważy.
@Frufruf: zapach top, parametry top, mi bardzo podoba się w nim mocno wyczuwalne kakao, nie czekolada tylko właśnie kakao. Zdecydowanie warto bo to nie jest kolejny waniliowiec jak każdy inny
Byłem wczoraj w rosku i zwróciłem uwagę na flakony Lou de pre. Sprawdziłem po kolei midnight dessert (yves saint laurent y), amber flame (tf vanilla tobacco), golden safran (sauvage elixir) i dark cedrus (aventus).
Amber flame i safran mnie nie przekonał. dessert i cedrus naprawdę robią robotę. Zastanawiam się nad flakonikiem, ale powiedźcie, czy mieliście do czynienia z tą marką? Jak z trwałością? Aktualnie są za 5 dyszek dla
@ickE: Nie znam tej marki ale podjadę dziś sprawdzić bo brzmi to zachęcająco