Mirki, wracam wczoraj wieczorem z rolek do domu. Słucham muzyki na słuchawkach, wchodzę do klatki, a tam jakiś #niebieskipasek z cieplutką pizzą w pudełku, czteropakiem Królewskiego w puszce(-.-) i z dwoma bukietami kwiatów. Patrzę i myślę, że #tfwgf motzno. Jego rozmowa przez domofon nie była jednak krótkim "to ja otwusz". Zdjąłem więc słuchawki, aby się przyjrzeć bliżej tej sytuacji i usłyszałem taki dialog:
@Fheat: obraz stanowi zagadkę dla artystów, krytyków itp. nikt nie wie, co dokładnie oznacza dzieło Wenecjanina. dla mnie to po prostu oczekiwanie na nadchodzącą tytułową burzę w letni dzień.
Gdy czasem przegladam wpisy #tfwnogf to az mi sie smutno robi. Sami romantycy zakichani, ktorzy oczekuja love story rodem z filmu dla nastolatkow. Albo desperaci, ktorzy zakochuja sie w kolezance, ktora jest dobrym koleszka i potem wyplakuja sie ze #friendzone. A najlepsi sa tacy ktorzy siedza ciagle w domu i tacy co boja sie odezwac do ladnej dziewczyny. Ludzie wezcie sie ogarnijcie i wyjdzcie z domu, a
@mahometgej: Straszna chamówa z tym zdjęciem, na fejsbuku już powstała poświęcona mu strona. Laska będzie miała ciężki miesiąc. Ja bym tego nie podawał dalej.
Zawsze mam bekę z ludzi którzy nie zrywają tej foli ochronnej z telefonu, nawigacji czy innego urządzenia z wyświetlaczem. Dla mnie to #cebulactwo over 9000 i takim ludziom należy się z marszu order Virtuti Cebulari. Kupują te telefony za kilka lub kilkanaście stówek z ekranami full hiper HD z miliardem kolorów, żeby później nie zdjąć z tego foli i patrzeć na ten telefon spod miliona powietrznych bąbelków. A zerwij im
źródło: comment_IZlBt1OujlU3OLL4LHmnRdDLE5eobjFT.jpg
Pobierz