https://wykop.pl/wpis/84639177/na-podlodze-z-palisandra-sytuacja-jest-beznadziejn
W skrócie: Klient stwierdził, że jestem za drogi i weźmie kogoś innego. Efekt pracy innego favhowca góra, dół po mojej lekkiej korekcie.
Jakiś
źródło: 1000010165
Pobierz
źródło: pani IGA dla ciebie
Pobierz
źródło: temp_file6032181538522491407
Pobierz
źródło: overview
Pobierz
źródło: goki-gra-logiczna-szachy-w-iext136045010
Pobierz
źródło: comment_1669529538Q8hEYnQSuZ5B1XQE3hHa6k.jpg
Pobierz
źródło: comment_1669529693KOgiFUwXEIhRwq6rATih4c.jpg
Pobierz
źródło: comment_1669532239fWekGoIwdEB44JBSFDYzVN.jpg
Pobierz
źródło: comment_1606149186Sy0td1pnFgC7I77sNc5U9v.jpg
Pobierz
źródło: comment_1582400656nSNMQ3Z3TyqU0NvPN1sK61.jpg
Pobierz
źródło: comment_1582401197DF0nNLhObUxQjELZf4xZuv.jpg
Pobierz
źródło: comment_QDxcQnAg6IgFtAXFe7hNMCwfMYcysZ24.jpg
PobierzTu przykład typowego janusza - wystraszył się i z dnia na dzień wypowiedział ludziom lokal, przez co dobrze prosperujący biznes może tak po prostu upaść.
Komentarz usunięty przez autora
"Najmniej wartościowym natomiast rodzajem dumy jest duma narodowa. Kto bowiem nią się odznacza, ten zdradza brak cech indywidualnych, z których mógłby być dumny, bo w przeciwnym wypadku nie odwoływałby się do czegoś, co podziela z tyloma milionami ludzi. Kto ma wybitne zalety osobiste, ten raczej dostrzeże
źródło: comment_FlkqsFpDP0I2LOH85FKx8ww6Ygj3O6Y2.jpg
Pobierz
źródło: comment_BIo2JYClx780ueQ9IyB32yIopaMTCjjZ.jpg
PobierzRocznica
od 10.03.2025
Regulamin
Reklama
Kontakt
O nas
FAQ
Osiągnięcia
Przecież to oczywistość, że ta "dziennikarka" to propagandystka opłacana przez Kreml i "wycieczka" sponsorowana przez FSB.
Normalnego dziennikarza kacapy by do siebie nie wpuścili. Mało tego, żaden normalny dziennikarz nie pojechałby tam ryzykować że zostanie zakładnikiem i będzie gnił latami w pierdlu.
@Saturin: prawda? Zawsze jak słyszę, że Rosja jest biedna poza Moskwą i Petersburgiem, to uściślam, że poza kilkoma punktami w Moskwie i Petersburgu. 90% tych miast to jest bieda z nędzą, poziom majętności jak u nas gdzieś w powiatowym na ścianie wschodniej.
Byłem kiedyś z kolegą u koleżanki jego matki ze studiów – mieszkała może ze 200 metrów od