7 lat temu wyprowadziłam się z domu, a w sumie trochę z niego uciekłam i zostawiłam za sobą członkostwo w religii #swiadkowiejehowy. Tak mi się przynajmniej zdawało z tym zostawieniem, bo żywiłam przekonanie, że niemal natychmiast mnie wykluczą za tą piękną akcję co ją odstawiłam. Ale nie. Nikt z moich bliskich nie przyznał się w zborze, że żyję zupełnie wbrew naukom religii, w której mnie wychowano i chociaż mój
@puddin: nie jesteś odpowiedzialna za niczyje uczucia. Nikt, nawet własna rodzina, nie powinien stawać na drodze do bycia najprawdziwszą wersją siebie. Jeżeli nie są w stanie zaakceptować cię takiej, jaką jesteś, to nie potrzebujesz ich w swoim życiu. Życzę powodzenia, wiem że to niełatwe. Ale jesteś wartościową osobą i zasługujesz na bycie szczęśliwą!
@puddin: i jeszcze jedno, zastanawiałaś się nad terapią? Jeżeli możesz sobie na to pozwolić to na pewno byłoby to wartościowe, szczególnie u osoby wyspecjalizowanej w takich toksycznych relacjach
@Panas: nie znam się, ale się wypowiem xD ULCA to jeden z największych kościołów protestanckich, a nie związek religijny założony, bo papaj obraża gejów xD
Masakra co za dzień (ʘ‿ʘ) Jadłam sobie dzisiaj sama śniadanie, no wiecie nic wyszukanego, chlebek, Rama i pomidor. I w pewnym momencie sięgając po sól umazałam sobie rękę margaryną. Chciałam to wytrzeć, ale usłyszałam dźwięk cygańskiego taboru i za rękę złapała mnie Kayah śpiewając: „ramię w Ramie, smarujemy razem, Kanapki na blat, smakują mi tak. Bo żadna dama nie będzie jadła sama, gdy sióstr tyle ma. Gdy je
@Perkotka: to jest właśnie to - wydaje mi się, że osoby które doświadczyły biedy mają więcej empatii, a szczególnie takie gospodynie jakimi było pokolenie naszych mam i babć. A jak ktoś się pulta o talerz zupy to wyżej sra niż dupę ma
@technojezus: zawiedzione dzieckiem xD to znaczy, że jego/jej miłość jest warunkowa. Geny genami, ale jeżeli ktoś nie chce twojego szczęścia, to nie potrzebujesz takiej osoby w swoim życiu. W---------ć z toksyczną rodzicielską "miłością"
Mirki, pomóżcie, bo już nie wyrabiam na laptopie żony... Rok temu umar mój PC. Byłem całkiem z niego zadowolony, ciagnął gierki na dobrej rozdzielczości. Ile aktualnie by kosztowało złożenie czegoś o podobej wydajności (ewentualnie podzespoły dostosowane do aktualnej technologii): Radeon R9 270, 2GB GDDR5 256 CORE i5-4460 3.20GHz LGA1150 RAM 8GB (jeszcze DDR3 ( ͡°͜ʖ
#koronawirus #pandemia #heheszki
źródło: comment_1634725614G4bVKaIBnBzFGl82pjZa7u.jpg
Pobierzźródło: comment_1634739420BioHYOQLS1voGHVdGkFhw3.jpg
Pobierz