Zadeptana dusza Kazimierza. Jedzie się po gofra, a nie kupić obraz

Na rynku w Kazimierzu nie ma już malarzy. Nie ma dyskusji, które trwały do białego rana. Ale są gofry, lody i zimne piwo. Tłum, meleksy i plastikowe pamiątki za parę złotych. Pod tym wszystkim dusza, którą
z- 18
- #
- #
- #














#hardmirko
źródło: comment_RquKiIohky9uVF8Nay205lcQPvMB2YMM.gif
Pobierz