@Arturr99: zadne 10 na 10, zwykly szon do yebania, w dodatku na bank sztywna w łóżku jak nieboszczyk, naprawde macie dziwne poczucie piękna, pewnie wynika ono stąd że nawet takiego szona nie wyrwiecie koniobijcy
Nie chciało mi się jechać do budowlanego szukać odpowiedniej mufy więc drukuję swoje już drugi dzień, może i trwa to dłużej ale za to wyjdzie gorzej i drożej ( ͡°͜ʖ͡°)
@Robert_robinson: odezwij sie kochanie juz w pracy wszystkim pokazalem twoje zdjecie ze jestes mojom dziewczynom nie masz wyboru pisz do mnie szybko to wazne pozdrawiam mariusz trzebnica
Wyżalić się muszę, bo się uduszę. Właśnie umiera moja babcia. Nie wypada mi narzekać, bo kobita ma 101 lat, ja sama jestem stare pudło powyżej 40, zaś główny ciężar zajmowania się babcią wziął na siebie mój 72 letni ojciec. Ja pełnię funkcję pomocniczą, jestem samozwańczy asystent opieki paliatywnej.
Czuję że zaraz zwariuję, patrząc na to, jak ta kobieta traci świadomość i jak jej ciało powoli się rozpada. W mojej głowie ona nie
To nie jest narzekanie. To jest uczciwe mówienie o tym, co boli. I to, że potrafisz widzieć swoją babcię nie tylko jako konającą osobę, ale jako całą złożoną, pełną sprzeczności, życia, energii, czułości postać świadczy o Twojej wrażliwości i inteligencji. Patrzysz śmierci w twarz i nie odwracasz wzroku.
To, że jesteś tam, obok swojego taty, że pomagasz, że nie uciekasz, mimo że zapewne masz ochotę to bardzo dużo. Więcej niż większość ludzi
Moja różowa, jako behapowiec, obsługuje różnego rodzaju instytucje i inwestycje. Dziś rano dostała zgłoszenie z budowy - wypadek pracownika na rusztowaniu. Myśleliśmy, że chłop spadł, a tu się okazuje, że jakiś stary pryk zrzucił pełną małpkę z wysokości czwartego piętra (z rusztowania) i butelka robiła się o głowę młodego, który stał na ziemi. Chłopak stracił przytomność, ale nie wezwali do niego karetki. To było wczoraj. Dziś moja różowa jedzie na miejsce i
Przyjaciółka ma 7 letniego syna - wymieniałem jej ostatnio gniazdko i młody przyleciał mi świecić latarką. Nawet nie wiecie z jaką satysfakcją zapytałem go czy świeci mi czy sobie
Jak byłem dzieciakiem to marzyła mi się praca w kiosku. Do najbliższego miałem 6 kilometrów i minimum raz w miesiącu jeździłem rowerem po nowe CD Action - a nawet nie miałem komputera, w gierki grałem w szkolnej świetlicy. Mama przy okazji zakupów pamiętała o Kaczorze Donaldzie, a gdy byłem trochę większy to jarałem się czasopismami popularno-naukowymi, Bravo Sport, a nawet codziennymi gazetami. W domu 5 kanałów telewizyjnych, oczywiście zero Internetu, a w
@Promilus: Kiosków już praktycznie nie ma, ale kupuję od jakiegoś czasu CD-Action i mam gdzieś te jęki ludologiczne, że redakcje są przekupione itp. Fajnie mieć w łapie coś do czytania wieczorem, a nie wiecznie lampić się w ekran i słuchać przydługich recenzji, wstawek sponsorskich albo wręcz godzinnych wywodów jakiegoś wąsatego freaka, któremu wszystko nie pasi.
Kurna, jak ja w taką jesień podziwiam PANÓW DROGOWCÓW ( ಠ_ಠ). Stoją na zimnie i deszczu od 6. Budują ważne drogi. Anetka czy Mariusz z biura ich nie zastąpi.
@jmuhha w Polsce sie podziwia sprzątaczki, śmieciarzy, robotników drogowych. Nie nauczycieli, lekarzy i inzynierow. Taka postsowiecka mentalność. Klasa robotnicza kuraa. Te proste chłopy wykonują proste prace bez żadnej odpowiedzialności, za to za bardzo duże pieniądze, jakich te twoje Mariusze i Anetki z biura często nie widzą. I n-------e jest rutynowe.
Dawajcie samochody, które jeszcze parę lat temu można było zobaczyć na ulicy i w momencie wyginęły, ja zaczynam, klasyczna Asterka 1, teraz to ze świecą szukać na drodze #motoryzacja #samochody
#heroes3 #homm3 #heheszki #glupiewykopowezabawy #poniedzialkowymlynwodny
źródło: temp_file7708259675189216544
Pobierzźródło: obraz
Pobierzźródło: comment_1584194395iqh6LcnBWgIW02ikVfeMhq,w400
Pobierz