@Czarny_chlop: akurat postulaty związane z poborem, edukacją czy ojcostwem są typowe związane z młodszymi ludźmi i są na szczycie listy rzeczy, o które blackpillowcy z wykopu się plują, gdy narzekają jak to mężczyznom w kraju źle. Dziwi mnie, kiedy człowiek jasno określa swoje poglądy i potrzeby, a potem kiedy przyjdą wybory nie jest w stanie nawet sprawdzić, czyj program się z tym pokrywa i sam strzela sobie w stopę.
@Czarny_chlop: Zgadzam się, twoje propozycje odnośnie składek czy dofinansowań do prawa jazdy to ciekawy pomysł dla WSZYSTKICH młodych, nie ma w nim nic skierowanego stricte do mężczyzn. Co do promocji sfeminizowanych kierunków - wielokrotnie czytałam na wykopie żale, że na medycynie, psychologii czy pedagogice studiują głównie kobiety, co co miało być źródłem wszystkich problemów, a zwiększenie liczby mężczyzn w tych zawodach miałoby naprawić nasz system edukacji, zdrowie psychiczne, etc. No
@maad: przede wszystkim, normalni ludzie raczej nie wiedzą, że coś takiego ma się odbyć - raczej ogłoszeń w gazecie nie dawali, by chętni dać sobie po mordzie przyszli we wtorek na polanę, kolo dużego kamienia.
Smuci mnie to ze trzaskowksi blokur marsze niepodległości a na marsze pokemonów chodzi chociaz z drugiej strony na tych marszach zamiast kulturalnie przeprowadzić ten marsz to zawsze są jakieś kibole które muszą demolować wszystko Co stanie na ich miejscu #polityka #debata
@Agrimar: marsz organizują co roku, tylko jak była pandemia, to nie dostali pozwolenia i robili marsz samochodami( ͡°͜ʖ͡°) Z tych dwóch regularnie odbywających się wydarzeń, tylko na jednym dochodzi do zniszczenia mienia, w tym do podpalenia komuś mieszkania, zgaduj którym. Swoją drogą, pamiętam jak parada równości chodziła w Warszawie nielegalnie, bo Kaczyński nie chciał im dać pozwolenia, i co roku byli atakowani przez narodowców,
Politechnika Wrocławska może pochwalić się pierwszym w Polsce i Europie Środkowo-Wschodniej komputerem kwantowym. Maszyna, której nadano nazwę Odra 5, wykorzystuje technologię kubitów nadprzewodzących w niskiej temperaturze.
Gizela Jagielska opowiada o aborcji bez użycia chlorku potasu - próbując dokonać aborcji w 21-22 tygodniu doszło do porodu i żywe dziecko kołysała do śmierci, podczas gdy ono dusiło się przez niecałą godzinę z powodu niewystarczająco rozwiniętych płuc. "Dziecko się rodzi i czekamy, aż umrze"
@autotldr: jakieś źródła o przeżywalności wcześniaków z 18 tygodnia? Na studiach mówili nam, że 21 to granica, którą udało się osiągnąć w Japonii, a w poszczególnych krajach Europy to 22 lub 24 tygodnie poniżej których jest tylko opieka paliatywna i czekanie, ale chętnie poczytam, jeśli faktycznie udało się gdzieś utrzymać przy życiu wcześniaka urodzonego tak wcześnie.
@Sabr: Jak zauważyłeś - nie zawsze, zależy to tygodnia, w którym urodzony został wcześniak, oraz indywidualnych kwestii związanych np. z zaburzeniami występującymi u płodu. I niestety, ale większość tych 'ekstremalnych' wcześniaków ma później spore problemy na innych polach, np. wszystkie metody mające na celu rozwinięcie płuc jednocześnie prowadzą do uszkodzenia siatkówki. Niestety, neonatologia, mimo wielkich postępów, jest ciągle na etapie, gdzie nie można pomóc kompleksowo 'na wszystko' osiągając efekt jak
@C8H10NAO2: pojęcia nie mam, ale zaznaczę, że sytuacja nie działa się w polskim szpitalu, a lekarka od razu zaznaczyła, że gdyby matka choć raz pofatygowała się na wizytę u lekarza w trakcie ciąży, to wszyscy proponowaliby jej terminację. Jak mówiłam, był to cholernie przykry przypadek, gdzie rodzice dali ciała na całej linii.
@inflacja_biedaku: chłop chciał za bilet kilkadziesiąt tysięcy, a nie dwadzieścia funtów, nie był nastawiony na masowego turystę, tylko ludzi, których na to stać. Wszyscy związani z branżą małych lodzi podwodnych twierdzili, że przy takich założeniach konstrukcyjnych to nie może działać, a jest to raczej mała grupa specjalistów więc wszyscy byli zapoznani z tematem. Facet założył ten biznes nie tyle z kalkulacji, co z próżności, i namiętnie ganiał po wywiadach, gdzie
@Z_d--y_strzelec: z tego co czytałam, to kluczem do doboru kadr była nie rasa, tylko wiek i status studenta- można było płacić im mniej, no i jak lądowali w pierwszej pracy, to raczej nie sprzeciwiali się pomysłom pracodawcy. Czyli oceaniczny januszeks¯\(ツ)/¯
@senq87: Zgadzam się, ale tu olano zasady BHP już na etapie konstrukcji - od początku informowano go, że kadłub w kształcie cygara będzie miał problem z rozłożeniem nacisku przy tak dużym ciśnieniu i że dlatego właśnie wszystkie na rynku mini-łodzie podwodne są kuliste, no ale w takim kadłubie mieściło się więcej turystów.
@Neocaridina: jak on te panele nabył po taniości od producenta samolotów, bo przeleciał im termin dopuszczalności do użytku( ͡°͜ʖ͡°) Do latania nadzór techniczny tego nie dopuści, ale do zdobywania głębin się na pewno nada.
@dziarsky: wiesz co, ludzie którzy się na czymś nie znają, często ignorują tego typu papierologię, 'a bo to taki dupochron', z doświadczenia ci powiem, że x lat temu wybraliśmy się z rodziną w góry, ojciec zobaczył że jest wypożyczalnia takich górskich hulajnóg do zjazdów i wymyślił że się wszyscy wybierzemy. Każdy dostał po ileś kopii takich deklaracji do podpisania, ale na pytanie, czy to nie jest niebezpieczne, to nie, no
@senq87: sam potwierdzasz- okrągły kształt, czyli zbliżony do kuli, jest optymalny przy panujących na takiej głębokości ciśnieniach, a facet zdecydował się na podłużne cygaro. Nie zabiła ich grubość ścian, tylko zwykła geometria.
@senq87: To jest łódź podwodna, samą grubością ścian nie zaleczysz wad konstrukcyjnych. Z jakiegoś powodu nikt inny nie produkuje mini-łodzi podwodnych z cylindryczną kabiną pasażerską. Wytrzymałość jakiejkolwiek zresztą konstrukcji nie zależy tylko od 'grubości ścian' ale właśnie geometrii czy właściwości materiału. To jak upierać się, że Challenger by nie wybuchł, jakby miał grubsze ścianki - nie to było źródłem problemu.
Z wywiadów z najwcześniejszymi pracownikami, którzy odeszli przed powstaniem finalnego produktu, to w żadne badania i obliczenia nie chciał się bawić, tak sobie wymyślił że będzie wyglądać, takie materiały się nadadzą i tak ma być. Jak obliczenia mówią co innego, to tym gorzej dla obliczeń. Nie miał członkostwa w żadnej organizacji branżowej bo wszyscy oczekiwali, że to rypnie.
@Bujak: warto dodać, że akurat zwiększenie dostępności szaletów w przestrzeni miejskiej to jedna z rzeczy, na której powinny skupić się samorządy, pośrednio wpływa to dostępność przestrzeni publicznej dla niepełnosprawnych, rodzin z dziećmi, osób pracujących w zwiększającej się liczbie branży niestacjonarnych, etc. Chyba każde przedsięwzięcie, którym lubią się chwalić włodarze, powinno byś skomentowane pytaniem 'a jest tam dostęp do toalety?'.
@PogromcaPatusow: Akurat Braun stosuje kwieciste krasomówstwo, trzeba mu przyznać- ma bardzo dobrą dykcję, ale jakby się w to wsłuchać, to jest są to miałkie, powtarzające się kwestie, nic odkrywczego nie mówi, ot, zachowuje się jak dzieciaki, które zapamiętały słownik ze scrabble, żeby wykorzystywać słowa za maksymalną ilośc punktów¯\(ツ)/¯
#jastrzebiezdroj Największe miasto zarządzane prze pisowców. Na górników jak zawsze można liczyć! Sprzedadzą się za bułkę jak ostatnio i znowu zagłosują na pis!
Stadion GKSu Jastrzębie to jest chyba jedyny taki obiekt w Polsce, gdzie całe osiedle może oglądać mecze bez wychodzenia z domu. Do tego olschoolowy wygląd jak z PRLu, sektor gości jak wrzucił poniżej zdjęcie @fafik_delta. No cudo (。◕‿‿◕。) #mecz #pierwszaligastylzycia #jastrzebiezdroj
@Lolenson1888: pamiętam, że jak organizowali koncerty na stadionie, wejściówka za jakieś śmieszne pieniądze była, to i tak chmara ludzi waliła z wizytą do koleżanki, która na 10 piętrze mieszkała, i sterczeli jak sępy na balkonie( ͡°͜ʖ͡°)
Opieka nad osobą z demencją to wyzwanie. Co każdy z nas powinien wiedzieć o demencji? Pytamy o to Martę Lau, autorkę książki On nigdy taki nie był, o życiu z demencją i chorobą Alzheimera, w rozmowie z Krystyną Romanowską.
@morm: U naszych znajomych/ sąsiadów obserwowaliśmy rozwój choroby u babci przez lata. Kobieta zawsze aktywna zawodowo, rozgarnięta, dusza towarzystwa, zaczęła się zapominać, gadać głupoty. Zaczęło się robić gorzej, podjęli decyzję, że będzie z nimi mieszkać. Kiedy oboje byli w pracy, babcia potrafiła otworzyć dom, wyjść i łapać stopa, a zięć potem szukał jej po mieście, pamiętam jak kiedyś w nocy znaleźli ją, bo pojechała do mieszkania, z którego wyprowadziła się
@morm: potwierdzam, są sytuacje ekstremalne, kiedy człowiek wie, że robi coś absolutnie idiotycznego, i dalej to robi. Pamiętam, jak rodzice wozili dziadka na radioterapię, miał już wtedy przeżuty na kręgosłup i koszmarne ataki bólu. Wysoki, rosły chłop, poskładany w aucie, w drodze z naświetlań w Bielsku dostał ataku, zaczęło nim rzucać, ojciec dał po gazie, żeby tylko jak najszybciej dowieźć go do domu i niech się dzieje co się chce.
@Aleale2: Hiperseksualność czy zachowania łamiące społeczne tabu są niestety typowe dla demencji i nie mają zwykle nic wspólnego z tym, kim człowiek był w życiu wcześniej, jego wyznawanymi wartościami. Babcia sąsiadów o której wspominałam w poście gdzieś wyżej miała okres, kiedy zaczęła opowiadać o seksie wszystkim, których spotykała, potrafiła składać propozycje e-------e podwożącym ją kierowcą czy znajomym swoich dzieci, którzy np. wpadli im coś naprawić. Babcia koleżanki ze studiów we
W debacie prezydenckiej pojawia się temat klapsów. Zdaniem Sławomira Mentzena nikomu jeszcze nie zaszkodziły. Co robi TVN? Robi materiał z "ekspertami" gdzie jeden z nich na zadane pytanie przywołuje historie dzieci, które zostały skatowane i że "od tego się zaczyna".
@MaupaKingKong: Tak z czystej ciekawości, bo widzę, że różnimy się w tej kwestii poglądem - uważasz 'klaps' za odpowiednią metodę wychowywania lub karania dziecka, czy w przypadku opieki nad osobą starszą, kiedy pojawiają się kwestie demencji czy otępienia, też uznawałbyś takie rozwiązanie?
@MaupaKingKong: Szczerze, to w przypadku chronicznego wybiegacza, to przede wszystkim zainwestowałabym w szelki i smycz, kuzyn miał takie dwie dekady temu i jakoś dożył dnia dzisiejszego.( ͡°͜ʖ͡°) No, a potem zainteresowałabym się, jakie jest źródło problemu - czy dzieciak nie ma przypadkiem nadpobudliwości, nie jest na spektrum, nie ma jakiś innych problemów.
Akurat mam chyba więcej doświadczenia z osobami z demencją niż małymi dziećmi,