Ani się człowiek obejrzał, a połowa roku 2026 gdzieś zniknęła. Szybko. Za szybko. I z każdym rokiem coraz szybciej. Zaraz lato zleci, wszystkich świętych, marna zima i znów będziemy mieć białe noce astronomiczne. A potem powtórka. I znowu. I znowu. Aż do szczęśliwego momentu, który uwalni nas od tej pętli.
Ani się człowiek obejrzał, a połowa roku 2026 gdzieś zniknęła. Szybko. Za szybko. I z każdym rokiem coraz szybciej. Zaraz lato zleci, wszystkich świętych, marna zima i znów będziemy mieć białe noce astronomiczne. A potem powtórka. I znowu. I znowu. Aż do szczęśliwego momentu, który uwalni nas od tej pętli.
źródło: e55f092344d396ecdcf0763b88b1a42da3420ec79c5b98a4dc1b0e57a82459df
Pobierz















Znając życie, oczy zaczną mu się kleić koło piątej. Zasnę, obudzę się o 6:30, żeby wstać roboty i będę jak ten lisek z "yebnę kawusię i będzie git".
A nie będzie git.
źródło: 2c1add8155ecf99eb6e9cbf0307f425d1938ec204d57fe87cdbd585870ed21d7
Pobierzźródło: images-2
Pobierzźródło: IqthzOOs85mxxYqfUCUNsS7qu6lWt7k8
Pobierz