@some1: ja bym nie miała nic przeciwko. Co do zakładania rozstania - ludzie się zmieniają. Mogę mieć nadzieję, że związek jest na zawsze, ale nigdy nie będę tego pewna.
Mireczki i Mirabeki, znacie jakiś dobry, sprawdzony przepis na risotto? Trochę grzebałam w internetach, ale przepisów jest masa i ciężko mi wybrać coś konkretnego ( ͡°ʖ̯͡°) #gotujzwykopem
Uczniowie uczący się w ciasnych salach, przedmioty wymagające koncentracji planowane na ostatnie lekcje lub grupowane w kilkugodzinne bloki, zdecydowanie za krótkie przerwy międzylekcyjne. Taki obraz polskich szkół wyłania się z raportu Najwyższej Izby Kontroli. Dodatkowo dzieci noszą za...
@Nagor a ja znam przynajmniej jedną oprócz siebie, nigdy nie spotkałam się z ględzeniem pół obiadu o czyimś talerzu. Bo pytania o to, co samemu ma się zamiar zjeść nie są takie trudne do zrozumienia.
@Shyvana może poszukaj jakiejś małej fundacji. Brałam kota w grudniu rok temu, panie nie robiły żadnych problemów, mimo że to był kot po przejściach, z problemami (inna sprawa, że kilka tygodni tam chodziłam i ją oswajałam, więc dałam im jakieś podstawy, żeby mi zaufały). To nie musi być nawet w twoim mieście, niektóre fundacje organizują dojazd dla zwierzaków.
Porwali Cię terroryści. Uratują Cię bohaterowie ostatniej #ksiazki jaką przeczytałeś. Jak bardzo masz przekichane? Ja mam przesrane bo książka kim jest Ryś jest o dwóch 8letnich chłopcach w tym jeden ma Aspergera
@matisiarz1: Przez jakiś czas nagrywał tutoriale o makijażu, to było kilka miesięcy temu, potem nagrał jakiś film o tym, że nie wie już, kto jest jego przyjacielem, a kto z niego szydzi, nie wiem, co było potem. Jego aktualny kanał znaleziony na szybko, nie wiem, co tam jest. Nie płacę za chemioterapię ;) https://www.youtube.com/channel/UCOe460uQxG9mPOv0qXTzf8Q
@Piskariota: chociażby dlatego, że dzieci (którymi twórcy takich plakatów bardzo się interesują, póki nie zostaną wypchnięte na świat) mogą to zobaczyć.
Pewnego razu, będąc jeszcze w liceum pokazałem mamie zdjęcie klasowe. Ta wskazała na jedną z moich koleżanek i stwierdziła, że to będzie jej synowa. Nie miała pojęcia, że byliśmy razem.
Za parę miesięcy jej życzenie się spełni.
Ania w czerwcu wychodzi za mąż, za mojego starszego brata.
Wpis o tym, że dziewczyna pewnego Mirka wydaje 200 zł miesięcznie na ciuchy to wg. autora... dużo, wywołał poruszenie! Dlatego pytanko, ile Wasze partnerki wydają miesięcznie na 'niezbędne' koszulki, kiecki, buty, spodnie itp?
@Marlo_Stanfield: Wydaje mi się, że w tym roku miesięczna średnia to będzie jakieś 30 zł, może nawet nie. Na kosmetyki na pewno więcej, ale to dlatego, że własna skóra mnie nie lubi :c
Cześć przedstawiam Wam Mumlika. Mumlik został znaleziony zachudzony w lesie bez prawie nosa i uszu. Diagnoza - rak płasko-nabłonkowy. Udało się zebrać fundusze na operacje, bo kociak został zakwalifikowany do operacji na usunięcie części nosa i uszu, która odbyła się w Szczecinie u dr Grugały....
@vatten: Nie oczekuję, że mi odpowiesz, tylko po prostu przemyśl to sobie jako coś w rodzaju ciekawostki, jeśli będziesz chciał. Koty, jak wychodzą z domu, w porównaniu do psów mają dużo mniej kontaktu z człowiekiem, bo po prostu się szlajają. Poza tym, czasem wystarczy jedno zwierzę, żeby do końca życia patrzeć na resztę jak na stworzenia gorszej kategorii. Ja co prawda czegoś takiego nie doświadczyłam, ale jestem sobie w stanie
@vatten: Jestem z zapadłej wsi na Podkarpaciu, proszę, nie mów mi, jak zachowują się ludzie na wsi. Miałam kilka kotów, ale w małych ilościach i raczej długo, dzięki czemu mogłam dobrze je poznać, stworzyć jakąś "więź". Raczej ciężko jest to zrobić w warunkach, o jakich mówisz. A nad "wyjątkowością" tego jednego się nie zastanawiałam, nie uważam, że mam prawo w jakikolwiek sposób rozliczać kogoś z pomocy, w którą nie mam
@vatten: Ja żadnej strony nie trzymam, uwielbiam jedne i drugie tak samo, ale zauważyłam, że psy są zazwyczaj w miarę neutralne, a koty budzą skrajne emocje, więc częściej w ich sprawie zabieram głos. Jeśli chodzi o znaleziska o fundacjach, nawet tutaj, na wykopie, jedno schronisko się dość mocno wybiło, jeśli mogę to tak ująć. Ale niestety, przyznać muszę, często się to nie zdarza (chociaż wydaje mi się, że w większości