Miraski i Mirabelki, zapraszam do zapoznania się z gierką, która ma zadatki na bycie nowym Flappy Birdem, czyli Neon Comet.
Jest to gra stworzona przez mojego znajomego, dostępna na Androida i iOS. Formuła gry jest prosta: zbieraj światełka i przelatuj przez przeszkody. Gra ma irytujący, ale wciągający charakter: ciężko się oderwać, pomimo że potrafi nas poważnie zdenerwować. Prawdziwa "arkadowa" rozgrywka: nie trzeba przechodzić dziwnych tutoriali, oglądać trzech reklam, działa offline: odpalasz i grasz.
Mieszkałem w kilku miastach w Polsce i śmiało mogę powiedzieć, że szczecińska "Miedwiedianka" przepuszczona raz przez najprostszy filtr to najsmaczniejsza woda w Polsce.
@idct-tech: jakieś pół roku temu testowałem jakąś skwantyzowaną wersję bielika (z najbardziej aktualnego rzutu wtedy)... działał jak jakiś wczesny gpt3 xD albo nawet gorzej
Bycie kobietą w Polsce zostało od dzisiaj oficjalnie uznane za niepełnosprawność, która wymaga ustawowego wsparcia. Od teraz jeśli widzisz kobietę w zarządzie spółki to jej obecność może nie wynikać z kompetencji, ale z programu wsparcia rządowego. Bycie kobietą od dzisiaj jest na równi z byciem dyslektykiem.
Zapraszam Was do zabawy z moją aplikacją: edytorem graficznym Chromis na Androida.
Powstał głównie dlatego, że każda apka, z której korzystałem była niekompletna: albo brak wycinania tła, albo brak dymków komiksowych, albo brak warstw czy generowania kolaży... Do tego większość - jak np. Photo Grid reklamy już na każdą operacje wyświetla....
ROZDAJO: mam 50 kodów na PRO (czyli zero reklam). Zasady najprostsze na świecie: plusik pod wpisem + PW. Kto pierwszy, ten lepszy.
@idct-tech: Kolejna zielonka która pcha się do zabawy, a nie wie o co chodzi w #rozdajo Zasady są proste. Robisz rozdają minimum pizzy, bez żadnych komentarzy, polubień na FB, pukania w dzwoneczek, tylko sam plusik i robisz losowanie przez https://mirko.pro/mirko-loteria
Pomyślcie sobie, że dla wielu z nas (80/90) nie do pomyślenia za dzieciaka było, że powstanie światowa sieć wymiany informacji i komunikacji. Jeśli mieliśmy szczęście i rodzice akurat mieli dobrą pracę to pojawiały się w domach pierwsze komputery PC około lat 95-2000, ale Internet to nadal była ciekawostka, którą czasami rodzice pozwolili dotknąć przez modem (96+) a rachunki za telefon były w domach często powodem kłótni. Wielkie i toporne urządzenia o wydajności
Szkoda tylko, że powoli się już to kończy przez zalew gówna z AI i innych botów, to już nawet dzieci neo były mniej denerwujące.
@beer_man: Internet w czasach swojego rozwoju do formy którą przypomina obecnie był lepszym miejscem jak teraz, ale to też chyba trochę kwestia tego, że ludzie mieli jednak kiedyś trochę inną mentalność i też trochę inaczej się zachowywali w tym internecie.
@paluszki_rybne: formalnie tak, przez nadmiar usług, ale też Windows najczęściej o wiele lepiej zarządza chłodzeniem nowych komputerów, szczególnie laptopów niż domyślne ustawienia na linuksach.
Jest tu jeszcze jakiś inny stary dziad, który pamięta wspaniałe czasy, gdy w Szczecinie można było za 4 zł dostać burgera przygotowywanego na naszych oczach w jak na tamte czasy klimatycznym Cartoon Bar, zjeść Zongera z porcją frytek, której nie szło przejeść ( @krucjan pewnie dałby radę) za 7 zł lub całkiem spoko Lasagne czy danie premium: "zestaw grillowy" za 15 zł lub łososia w Szejku?
zapraszam do zapoznania się z gierką, która ma zadatki na bycie nowym Flappy Birdem, czyli Neon Comet.
Jest to gra stworzona przez mojego znajomego, dostępna na Androida i iOS. Formuła gry jest prosta: zbieraj światełka i przelatuj przez przeszkody. Gra ma irytujący, ale wciągający charakter: ciężko się oderwać, pomimo że potrafi nas poważnie zdenerwować. Prawdziwa "arkadowa" rozgrywka: nie trzeba przechodzić dziwnych tutoriali, oglądać trzech reklam, działa offline: odpalasz i grasz.
Całkowicie
źródło: comet
Pobierz