Wszyscy rzucili się na kierowcę ciężarówki, który popełnił życiowy błąd, jednak on miał jedynie chwilę na namysł i był w ogromnym stresie. Mnie bardziej ciekawi, dlaczego projektanci z zapasem czasu i bez stresu wymyślili, ze rogatki będą się podnosić, a dopiero potem zniknie czerwone pulsujące światło? Przecież to wygląda jak algorytm napisany przez pięciolatka. Nawet na tym słynnym filmiku z wywrotką 3 kierowców ruszyło, bo podniosły się szlabany, a wystarczyłoby aby te
@Reretos Trafiłem przypadkiem na tę dyskusję i zgadzam się z Tobą. W przemyśle takie rozwiązania to tzw. Poka-Yoke. Czyli systemowe rozwiązania minimalizujące szansę wystąpienia błędu ludzkiego. Z takich codziennych rzeczy, z którym każdy się spotyka, takim rozwiązaniem jest np. kolejność wydawania banknotów i karty z bankomatu. Zawsze karta wychodzi pierwsza, a potem dopiero wydawana jest gotówka, aby ograniczyć szansę zapomnienia zabrania ze sobą karty :)
Oczywistym jest, że zdecydowana większość kierowców
Grałem w to lata po premierze a i tak wrażenie na mnie robiło poruszające się otoczenie. Pamiętam jak na jedej z map w statku kosmicznym oglądałem poruszające się planety zamiast grać ^^
Był serwer wypokowy. A na losowych serwerach to jest pełno różnych R--------------w1337 czy jakiś innych xXW---------rXx którzy potrafią bez problemu zabić "młotkiem" czy odstrzelić ci cymbał snajpą od razu po respawnie, jakby mogli to by fragowali samym spojrzeniem.
Nie no, tyle to nie. Nie losowych tylko jeden deckowy na którym można sobie postrzelać ( ͡º͜ʖ͡º). I wcale nie mamy takich nicków xD
Mam pytanko do ekspertów. Od której godziny w tej porze roku, można wejść na morskie oko? Na stronach jest napisane, że wejście jest od świtu do zmierzchu (bez konkretnych godzin), ale czy jeżeli przyjadę samochodem ok godziny 5, to będzie tam jakaś obsługa lub działający automat parkingowy? Wykupiłem bilet online na parking oraz na wejście do TPN. Z góry dzięki! #pytaniedoeksperta #tatry #morskieoko #zakopane
@rozowy_dzban: Tak, to Banówka xD Warunki super. Przy podejściu na Pachoł od strony Salatynów, skałki trochę zaśnieżone, ale tragedii nie było. Przy zejściu z przełęczy kamienie i ścieżka oblodzone, łatwo o poślizg. Ale spokojnie, sztukę padania mam opanowaną do perfekcji xD Mimo, że szlak który robiłem to geriatria, to i tak było pięknie :) Uwielbiam patrzeć na góry (。◕‿‿◕。)
#gory
źródło: 1000043560
Pobierz