Służba zdrowia z kartonu... (i to nie covid-19)
Pacjent chory przewlekle (ale z przerwami), z objawami nawrotu swojej choroby (ale objawy takie mogą dać też inne przyczyny), z wynikami które wg. "dr Google" świadczą że nie jest to nawrót.
Pacjent mieszka na drugim końcu Polski, szpital specjalistyczny jest w Warszawie.
I pacjent chciałby zadać lekarzowi proste pytanie - czy to możliwe żeby z takim wynikiem, był to nawrót jego choroby.
Pacjent chory przewlekle (ale z przerwami), z objawami nawrotu swojej choroby (ale objawy takie mogą dać też inne przyczyny), z wynikami które wg. "dr Google" świadczą że nie jest to nawrót.
Pacjent mieszka na drugim końcu Polski, szpital specjalistyczny jest w Warszawie.
I pacjent chciałby zadać lekarzowi proste pytanie - czy to możliwe żeby z takim wynikiem, był to nawrót jego choroby.


















Chodzi o to że ktoś chce spędzać ją u siebie w domu i ma dom 600km od granicy i nie da rady na raz przejechać tego samochodem (bo jest od 20h za kółkiem stojąc w kolejce), będzie się musiał przespać po drodze - choćby w aucie.
Na granicy dostanie kwit że przez 14 dni musi być w domu.
Nie