Z dobre trzy lata temu pojechalismy z Jasiem do Bukowa nad jeziorko na łikend . Jeszcze po drodze zahaczylismy o przydrozny bar . Ja zamowiłem flaczki a Jasiek schaboszczaka z kapustką . Nastepnie udaliśmy sie juz na sam obiekt gdzie wynajeliśmy kwatere az do niedzieli - taki drewniany domek pomalowany na brązowo . Jasiek zaparkował swoja skode nieopodal i wyladowalismy graty do środka . Wzięlismy wedki , browarki i udaliśmy sie na
- konto usunięte
- JaMarian
- konto usunięte
- JanushRybak
- zolwixx
- +1076 innych




























1. ad personam xDDDDDDD
2.
Teoria nie podparta żadnymi dowodami.
Wiadomo, że