Po wynikach pierwszej tury wydawało mi się, że jest pozamiatane i Nawrocki ma wygrana w kieszeni.
Mam wrażenie, że ostatnie dwa dni mocno zagrały na korzyść Trzaskowskiego. Zaprezentował się dobrze w debacie i w rozmowie z Mentzenem, a do tego doszła wpadka Nawrockiego z zażywaniem nikotyny na debacie, a teraz te obrazki z piwa u Mentzena. Te dwa ostatnie mocno rozgrzały sieć.
Czyżby Trzaskowski odrabiał straty? Czy może takie bratanie się na
Mam wrażenie, że ostatnie dwa dni mocno zagrały na korzyść Trzaskowskiego. Zaprezentował się dobrze w debacie i w rozmowie z Mentzenem, a do tego doszła wpadka Nawrockiego z zażywaniem nikotyny na debacie, a teraz te obrazki z piwa u Mentzena. Te dwa ostatnie mocno rozgrzały sieć.
Czyżby Trzaskowski odrabiał straty? Czy może takie bratanie się na
















1. Przegrana Nawrockiego zwiększy ruchy odśrodkowe w PiSie i przy coraz słabszym politycznie i fizycznie Kaczyńskim przyspieszy rozkład tej partii.
2. Rozpad PiSu sprawi, że KO również zostanie odcięte od swojego głównego paliwa, czyli po prostu bycia "antypisem", bo duża część ludzi głosuje na KO tylko w strachu przed PiSem.
3. Część socjalnego elektoratu PiSu może w przyszłości poprzeć Razem.
4.