Wpis z mikrobloga

Czy zawsze jest tak że jak pokazujesz kobiecie słabość to stajesz się dla niej powietrzem?


@grek_zorba: Jako zasada, jest różnica pomiędzy

- Nie umiem, nie mam zamiaru się naumieć.
- NIe umiem ale
  • Odpowiedz
@grek_zorba: prawie zawsze, ale da się to zmienić. Moja kobieta kiedy ją poznałem miała wiele, bardzo niezdrowych zachowań, ale chciała się zmieniać na lepsze. Było to bolesne, wymagało świadomej pracy obu stron, ale teraz ufam jej i mogę się odsłaniać, a ona nie reaguje jakby miała gadzi mózg. Do tego odsłaniać też trzeba było się nauczyć.
  • Odpowiedz
@Pavulon12345: cope i to mocny, wszystkie kobiety podobnie jak wszyscy faceci mają taki sam instynkt, ukazanie słabości przez partnera to dla kobiety zawsze informacja, że jej chłop jest słaby i nawet u kobiety typu lekarka z wyższych sfer pojawi nieświadoma i nieintencjonalna utrata szacunku.
  • Odpowiedz
@centerario nie wiem co to cope i nie wiem, ile lekarek zaliczyles ;)
Jak chcecie pozowac na maczo, Wasza sprawa, ja mam to w dupie.
Dobrze dzialajacy zwiazek partnerski polega na wzajemnym wspieraniu sie, a nie udawaniu twardziela i rzuciu pszczol ;)
Slabosci ma kazdy, a wsparcie ma sluzyc przezwyciezaniu tych slabosci.
  • Odpowiedz