@Kremufka2137: każdy ma swój punkt widzenia, naturalnie. Teraz zarabiam, trochę z tego rozwalam, a za dzieciaka nie miałem nawet kieszonkowego - ten aspekt nie jest moim clue. Ja najczęściej porównuję tamte dwa okresy (dzieciństwo i teraźniejszość) przez pryzmat tego, co mi najbardziej doskwiera, a jest to również nadzieja, wiara (o której wspomniał Mirek wyżej), taka mentalna szlachetność, ale chyba przede wszystkim samotność.
Tak mi się dzisiaj randomowo przypomniała sytuacja sprzed 25 lat, gdy chodziłem do podstawówki i w każde wakacje przeglądałem podręczniki, z których będę się uczył od września. Wiele książek było używanych, od córki sąsiadki i czasami można było tam znaleźć odpowiedzi albo kartkówki pomiędzy kartkami. Najfajniejszymi książkami były takie od geografii, przyrody i polskiego, bo poruszały szeroki zakres tematyczny, było mnóstwo fotografii, wiele ciekawostek...
@PawelW124: nowego Łony nie za bardzo znam, dla mnie juz niestety troche zbyt ambitny i przekombinowany, ale to opinia po jednym i niezbyt starannym odsłuchu. Za to płyta Cztery i pół była często na głośniku, niektóre kawałki wpadły mi w ucho bardzo. Niektóre kawałki z tego krążka mam nawet przegrane na płytę i słucham w aucie.
@HuopWsiowy: to dziwne, ale ja tez kiedys marzyłem o przejechaniu sie tą koleją transyberyjską, jezioro bajkał i w ogóle zobaczenia tajgi na własne oczy. moze kiedys nam przyjdzie to tam objechac. tajga to był również mój ulubiony biom w minecraft...
#przegryw