@Kremufka2137: każdy ma swój punkt widzenia, naturalnie. Teraz zarabiam, trochę z tego rozwalam, a za dzieciaka nie miałem nawet kieszonkowego - ten aspekt nie jest moim clue. Ja najczęściej porównuję tamte dwa okresy (dzieciństwo i teraźniejszość) przez pryzmat tego, co mi najbardziej doskwiera, a jest to również nadzieja, wiara (o której wspomniał Mirek wyżej), taka mentalna szlachetność, ale chyba przede wszystkim samotność.
@PawelW124: nowego Łony nie za bardzo znam, dla mnie juz niestety troche zbyt ambitny i przekombinowany, ale to opinia po jednym i niezbyt starannym odsłuchu. Za to płyta Cztery i pół była często na głośniku, niektóre kawałki wpadły mi w ucho bardzo. Niektóre kawałki z tego krążka mam nawet przegrane na płytę i słucham w aucie.