Pisze na szybko z klopa, bo trochę nie chce mirkować, gdy moi współpracownicy ciągle patrzą mi w monitor.
Przychodzę do pracy 15 minut wcześniej, zrobiłem sobie kawkę, zjadłem śniadanko i równo o czasie jestem gotowy do działania.
Dali mi excela, kilkaset wierszy i chcieli, żebym sumował wiersze ręcznie sic!
Myślę sobie, trollują mnie... patrze pasek podsumowania i viola, mam wynik. Po kilku










źródło: comment_6yaZE9waHCjdNnkddc7E7Jfs2zzCaZAF.jpg
Pobierz