Typowy zamach według pisu. Liczba dowodów = ziobro ale będą twardo udawali męczenników.
Nawet gdyby mieli 99% pewności że to tylko przytrucie snusem czy czymś podobnym to i tak rozsądek nakazuje wykonać badania. Zawsze jest minimalna szansa że jakiś fanatyk tej czy innej opcji mógł rzeczywiście go otruć. Nawet






Drogi kacapku a co powiesz o 1920, 17.09.1939, okupacji 1945-1989? Już nie mówiąc o regularnych groźbach w czasach współczesnych.