W moich oczach zaczął się kreować nowy archetyp baby - nie jest to Anetka.
Chodzi o kobiety w wieku 30-40 lat, które jakimś cudem piastują porządne stanowiska i trzepią niezły hajs, jeżdżą sobie suvami, a przy tym są tak niemiłosiernie głupie.
To ten typ, co szczebiocze do Ciebie-pracownika/klienta jak do najlepszego przyjaciela ale jak przyjdzie co do czego to wysiupie z ciebie ostatni grosz. To takie bezwzględne "wysokofunkcjonujace" Januszki.
Już
Chodzi o kobiety w wieku 30-40 lat, które jakimś cudem piastują porządne stanowiska i trzepią niezły hajs, jeżdżą sobie suvami, a przy tym są tak niemiłosiernie głupie.
To ten typ, co szczebiocze do Ciebie-pracownika/klienta jak do najlepszego przyjaciela ale jak przyjdzie co do czego to wysiupie z ciebie ostatni grosz. To takie bezwzględne "wysokofunkcjonujace" Januszki.
Już





































źródło: comment_1659692115Xq2E6FImuSp6TLLfCosqi0.jpg
PobierzKomentarz usunięty przez moderatora