Takiego bydlaka miałem w swoim pokoju. Oficjalnie kupiony w zestawie z Commodore64, po przestrojeniu fonii i SECAMU oraz po zrobieniu dziury w ścianie i rozgałęzieniu przewodu antenowego, służył także do oglądania telewizji, RTL2 w późne wieczory naturalnie też.
Pytam się, bo jestem ciekawy - czy tylko u mnie w domu mówią „słychać” w sensie czuć jakiś zapach? Np. ktoś może powiedzieć, że "słychać spalenizną w domu”, co oczywiście oznacza "czuć spalenizną w domu”. Podlasie. ( ͡°͜ʖ͡°)
@TrexTeR: Spotkałem się z czymś zupełnie odwrotnym, pewne osoby używały zwrotu "czujesz?" pytając czy ktoś słyszał zadawane mu pytanie, albo gdy się zamyślił, zadumał i na chwile przestał słyszeć co się wokół niego dzieje.
Z kolei te białostockie białe niedźwiedzie dopłacają ludziom za to, że ci chcą z nimi zrobić zdjęcie. 10 zł dla młodzieży i 5 dla ludzi. #bialystok #zakopane #ciekawostki
dziki parking na mlynowej przy camelocie został okrutnie zniszczony...... nie wiem jak poradzić sobie z tym faktem.......... pod zusem stawać może ale tam z-------l już i tak #bialystok
To powinno być nielegalne. Biblioteka Uniwersytecka w Poznaniu z naszych podatków dokonuje digitalizacji pamiętnika z 1947 ale blokuje do niego dostęp poza siecią wewnętrzną. #historia #drugawojnaswiatowa #poznan #ciekawostki
@hu-nows: nikt się nie domaga, bo na uczelniach państwowych, być może właśnie z powodu finansowania ich z publicznych pieniędzy, możliwość słuchania wykładów i uczestniczenia w laborkach nie jest zarezerwowane jedynie dla osób posiadających status studenta/słuchacza. Nikt Cię oczywiście nie przeegzaminuje ani nie wystawi certyfikatu czy dyplomu, ale jeżeli masz ochotę zgłębić jakieś zagadnienie na akademickim poziomie i zwyczajnie nie będziesz przeszkadzał w zajęciach to masz do tego prawo.
Schematyczny układ bloków osiedla na tle fotomapy z 1976. Choć stare uliczki zostały poprzecinane nowymi budynkami, to kilka z używanych do dziś chodniczków i ścieżek pokrywa się z tamtymi ciągami komunikacyjnymi.
Przy Dalekiej i Spacerowej możemy wciąż natknąć się na pojedyncze elementy starej zabudowy a między blokami dziczeje jeszcze sporo owocowych drzew - jedyna już pozostałość domostw i podwórek, jakimi usiana była ta betonowa dziś okolica.
Scena nastawiania nóg młynarczyka Wasyla była w pełni improwizowana. Według scenariusza młody aktor miał po prostu grać chorego, ale odtwórca roli profesora Wilczura Jerzy Bińczycki zaskoczył wszystkich, gdy naprawdę połamał nogi Arturowi Barcisiowi a potem je znowu nastawił i usztywnił. Jerzy Hoffman był pod takim wrażeniem, że postanowił umieścić ją w finalnej wersji swojego dzieła.
źródło: pr
Pobierz