W okolicach Bielawy na Dolnym Śląsku zauważyłem na cmentarzach wiele starych grobów dzieci, które nie przeżyły swoich pierwszych miesięcy życia. Cechą wspólną była data śmierci. Wrzesień 1955 roku.
Z rozmów z okolicznymi mieszkańcami dowiedziałem się, że zmarły wszystkie dzieci, które były w tym okresie szczepione. Nikt nie przypominał sobie dalszych detali, ale wszyscy powtarzali, że doszło do jakiejś pomyłki i dzieciom wstrzyknięto coś, co szczepionką nie było. Z rozmów z rodziną dowiedziałem
@wujeklistonosza: nie na gruźlicę? W tamtych czasach ludzie umierali na gruźlicę. Nawet jak ktoß wpadł pod tramwaj to nim się wykrwawił zdążył umrzeć na gruźlicę.
Kuźnia Sebixów. Na załączonym obrazku widzimy jak na urodzinach Matiego, najstarszy Sebix uczy swój gang jedynego prawilnego sposobu krojenia tortu. #heheszki
@R2D2_z_Sosnowca: Już widzę jak teń łańcuch jest cały w oleju do smarowania łańcucha, później pęka, wychwytnik go nie łapie i leci do przodu z prędkością 12.000 obr/min
Gdy czytam zawistne komentarze, w stylu: "Pokaż mi biednego lekarza", "Odpowiedzialność taka sama, jak kierowcy autobusu", "Zmieńcie pracę", "Oddajcie za studia i spadajcie", "Pretensjonalni gówniarze", "Chcielibyście 20 tysięcy za nic nierobienie" i inne eksperckie wypowiedzi osób, które nie mają zielonego pojęcia o tym, jak wyglądają realia pracy lekarzy rezydentów przypomina mi się ta scena z "Dnia świra".
@typowytypek: kiedy masz na myśli studia informatyczne, to faktycznie, bez nich też da się być dobrym informatykiem, ale nie wiem czy chciałbyś być leczony przez człowieka, który nie skończył studiów medycznych. Dopóki służba zdrowia jest zorganizowana tak, a nie inaczej, to oprócz brania dodatkowych godzin w różnych miejscach pracy, młody lekarz nie ma możliwości żyć na godnym poziomie, więc takie manifestacje są jedyną drogą wywalczenia czegokolwiek.
Pozwolę sobie zacząć pisać o to ze ona ma być na bieżąco o to chodzi mi tylko na chwile obecna sytuacja jest bardzo atrakcyjna oferta jest na prawdę o tym razem się uda mi nie działa w tym samym czasie i w tym roku nie będzie tak źle się czuje jak się nie chce być tylko lepiej
1. Czekaj na autobus na przystanku. 2. Idą dwie emokaryny z muzyką grająca z głośnika podłączonego do telefonu. 3. Podjeżdża autobus, wsiadają do tego samego co Ty. 4. W autobusie dalej puszczają muzykę. 5. Głośnik podłączony przez kabelek jack. 6. Mruga dioda z Bluetooth.
Z rozmów z okolicznymi mieszkańcami dowiedziałem się, że zmarły wszystkie dzieci, które były w tym okresie szczepione. Nikt nie przypominał sobie dalszych detali, ale wszyscy powtarzali, że doszło do jakiejś pomyłki i dzieciom wstrzyknięto coś, co szczepionką nie było. Z rozmów z rodziną dowiedziałem