@lukija To nie od słodyczy, cukru i przetworzonej żywności się tyje. Ale od tego, że je się ich zbyt dużo. Całkowite ograniczenie tych produktów Ci się nie uda. Złamiesz się szybko. Po prostu kontroluj ich ilość i jak najwięcej się ruszaj. Ale nie tak, że cały dzień siedzisz na dupie, a wieczorem się wymęczasz. Ruszaj się cały dzień
@rezyserzycia udało się, pojechałam na 7:00 do pracy i okazało, że pani dyrektor podczas mojej nieobecności zmieniła grafik i powinnam byc na 15. Także tydzień zaczął się wyśmienicie :)
Siedzę na ławce w parku, czekam aż moja psinka chwile odpocznie byśmy mogły ruszyć w dalszą drogę. Podchodzi do mnie elegancka, uśmiechnięta starsza pani. - Dzień dobry, przepraszam czy mogłabym zrobić panience zdjęcie?- uśmiecha się jeszcze szerzej i wyciąga z kieszeni mały aparat. No lekko mnie zatyka, tego się nie spodziewałam. Pytam jednak po co. - Dla wnusia słoneczko, on już duży chłopak, inżynier! Ale do dziewczyn jakoś śmiałości nie ma. Panience dobrze z
Mój kolega znalazł moją #rozowypasek na tinderze, umówił się z nią na jutro, ale zamiast jego to ja pójdę. Zawołam plusujących ten wpis.
Mieszkamy 250km od siebie i ja do niej dojeżdżam co 2 tygodnie na weekend. Częściej niestety nie dam rady, a Ona nie ma auta, żeby do nie przyjechać, no ale ja nie o tym. Dziewczyna idealna, dbałem o nią, dawałem prezenty czy tam jakieś parę stówek co 2
Czasem w #pracbaza odczuwam mieszankę strachu i xD. Siedzę w sekretariacie, otwierają się drzwi, wchodzi wychowawczyni pierwszaków i mówi ze stoickim spokojem w głosie: -"Potrzebuję pomocy, Patryk wziął nożyczki i poleciał się zabić na plac zabaw".