@qwertyu: To tylko takie wrażenie. Ponieważ jest stały odsetek idiotów, lub ludzi bez kultury, zarówno po stronie żeńskiej jak męskiej. Po prostu mężczyźni, z reguły bardziej milczący, lepiej się z tym kryją, gdy już takowy, niezbyt fortunny zestaw genów, wylosują. Ale nie ma się co przejmować :) Fakty są faktami.
P.S. Kobieca gadatliwość w porównaniu do mężczyzn ma swoje uzasadnienie anatomiczne.
@qwertyu: Mój nauczyciel angielskiego, opowiadał nam, że na studiach miał zajęcia z czegoś z neurolingwistyki. Podobno kobiety mają lepiej wykształcone "połączenie" odpowiedzialne za przetwarzanie myśli na mowę,. Przepływ informacji jest szybszy, czyli jest im po prostu łatwiej mówić. Niestety nie jestem w stanie teraz, na szybko znaleźć jakiegoś artykułu o tym.
Stoje w kolejce po wyniki w luxmedzie. Siedza cztery pracownice i nic nie robia. Cala kolejke obsluguje jedna kobieta. Bo tomografie obsluguje jedna. Polska logistyka....
Filmik pokazuje co czuje osoba z agorafobią/fobią społeczną. Niestety nie wszystko można pokazać w filmie... Najlepiej oglądać w słuchawkach :) Część z przedstawionych objawów jest mi doskonale znana i chyba nie dało się tego lepiej oddać.
@TakTen: psom absolutnie niewe wolno dawać ziemniaków... Ale z drugiej strony jest też taka opcja, że chipsy z biedronki nie zawierają ziemniaków. To wtedy możesz ( ͡°͜ʖ͡°)
Czy kojarzy ktoś filmik w którym było pokazane mniej więcej umysł osoby ze schizofrenią? Różne głosy mówiące itp. #schizofrenia #psychologia Nie mogę go znaleźć
@Elszu: nie jest tak źle, dla niego sam atak nie jest groźny, trzeba tylko pilnować żeby nie obił sobie głowy. Dokładnie tak jak u człowieka. Może o tyle nawet lepiej niż u człowieka, że psiak się zupełnie nie przejmuje tym, że narobił rabanu..
@mac_jg: ale to niesamowite, że on wyczuwa aurę (podobnie jak ludzie) i od razu przybiega do Ciebie. Wie gdzie jest bezpieczny. A skąd wiesz, że jest świadomy?
@Palmer_Eldritch: Kurcze, gdybyś sobie przypomniała jaka to była substancja to daj znać, byłabym wdzięczna. Pewnie u ludzi jest tak samo. Sama mam podejrzane dolegliwości neurologiczne (doprawdy przedziwne zaburzenia wzroku), które nie dają się nijak wytłumaczyć. A epilepsja to taki worek, do którego można wrzucić prawie wszystko, więc zbieram info :)
@mac_jg: Golden to moje marzenie! Mam w planach zakup jak tylko ustabilizuję sytuację mieszkaniową #studbaza Uważam, że to najwspanialsza rasa :) To ciekawe co mówisz o świadomości, domyślam się że napady u psów są zupełnie analogiczne do napadów ludzi. Częściowa świadomość u ludzi jest ponoć rzadka, dlatego się zdziwiłam.
Kurde, onety piszo, że "30-cm średnicy meteoryt miał masę ok. 230 kg". Mircy, to możliwe, żeby takie maleństwo miało tak dużą gęstość? Bo głupiałem lekuteńko.
@jodyna: wygląda na to, że to jakaś pomyłka, bo sprawdzając tak na szybko wg. znalezionej tutaj http://meteoryty.npx.pl/print.php?type=A&item_id=125 tabeli gęstości meteorytów, to zakładając, że był to typ o największej gęstości wychodzi, że powinien ważyć 45 kg. Chociaż nie znam się na astronomii i innych takich, takich; jestem tylko niedoszłym fizykiem :P P.S mimo wszystko - wszystko jest możliwe - to pierwsze, czego nauczyli mnie na studiach..
@HpALc_9000: kiedy podaje się średnicę metorytu to raczej podaje się odległośc między najbardziej oddalonymi punktami, więc jeśli już chcesz zakładać, że najlepszym modelem moteorytu będzie sześcian (osobiście uważam, że kula) to te 30cm jest jego przekątną, a nie długością boku :P
@wonsz_smieszek: miałam ten problem, że nie potrafiłam się przemóc żeby chodzić na zajęcia, więc w swoim wariactwie wszystkich ciężkich przedmiotów (typu analiza) uczyłam się sama, z książek. Nie, w zasadzie to ja wszystkiego uczyłam się sama. Potem nawet ładnie zaliczałam, z poczuciem, że coś zrozumiałam, ale to raczej nie jest ważne na studiach. Tymczasem inni często śmigali na zadaniach z poprzednich lat (niestety, jestem kiepskim strategiem) :P Wtedy jeszcze n
@wonsz_smieszek: Mam 4-ki i 5-ki i poczucie, że ze studiów indywidualnych przeleciałam na #gownokierunek :P ale mam cichą nadzieję zrobić tu licencjat, a potem wbić na mgr na mim, z tego co czytałam, podobno można nawet po #gownokierunek, ale trzeba zdać egzamin wstępny. Może orientujesz się czy to prawda? :P
@wonsz_smieszek: nie, nie, ja na indywidualnej tylko zaczęłam, potem dostałam świra i jeszcze na 1 sem 1 roku przeniosłam się na zwykłą, na zwykłej siedziałam w domu na zwolnieniu lekarskim i uczyłam się z książek :P Wbrew pozorom między indywidualną a zwykłą nie ma takiej wielkiej różnicy, wiedza jest po prostu inaczej podawana i jest jej odrobinę więcej. I co ciekawe, to moim zdaniem o trudności indywidualnej nie przesądza właśnie
@wonsz_smieszek: to prawda, na fizyce nie mogłam się przekonać do programowania, a od pół roku kodzę nawet w wolnym czasie i sprawia mi to dużo frajdy :) żałuję tylko matematyki, bo zawsze w tych studiach najbardziej kochałam matmę.. zresztą, studiuję już dużo lat, cenię wiedzę i naukę, a najpiękniejsza rzecz jaką usłyszałam w murach uczelni to było stwierdzenie na wykładzie z analizy, że zbiór wszystkich zbiorów normalnych nie istnieje :)
@wonsz_smieszek: najpierw była podstawowa nauka pythona, którą opanowałam w miesiąc i podeszłam do zaliczenia, jak to ja, bez chodzenia na zajęcia, potem analiza sygnałów w pythonie, dalej nie wiem. Analiza sygnałów to bardzo fajny przedmiot, ale mam wrażenie, że niewielu studentów wie o czym on jest :P
Co do najpiękniejszej rzeczy to tak. Zbiór jest dziwny, jeśli jest elementem samego siebie. Zbiór jest normalny jeśli nie jest dziwny. Zbiór wszystkich
@wonsz_smieszek: i właśnie po tym MK się poddałam :P zastosowania, mają tę jedną zaletę, że studia absorbują mnie na tyle mało i są na tyle mało stresujące, że znowu mogę robić jakieś matematyczno fizyczne rzeczy poza studiami i jeszcze się z nich cieszyć :P
@vipkop: No wiesz, miałam matematykę dla fizyków, ale uczyłam się zawsze z kolegą z matematyki i w mam wrażenie że nasza Analiza czy Algebra niewiele się różniły. To prawda, ja się łatwo ekscytuję takimi rzeczami i też miałam to na pierwszym semestrze pierwszego roku :P Po prostu przytaczam ten moment, jako właśnie takie olśnienie świeżaka, jakim byłam wtedy :)
#podroze #telefony #play