@Ignacy_Patzer: Od "wydaje się niepoważne" do "to parodia i świętokradztwo" (co okrzyknęła prawicowa publicystyka) droga daleka, zwłaszcza w sądzie. Dlatego też chyba nikt nie próbował naprawdę dobrać się do niego (czy np. Ordo Iuris coś zrobiło?) i na świętym oburzeniu się skończyło.
Ja z Niemcem mam problem, bo serio do końca nie wiem, czy to prankster, czy dziwak. Zerknij
@eoneon: To nie był przecież żaden trolling, po prostu konserwy rzuciły się do ataku bez zastanowienia, tak jak to mają w zwyczaju. Szymon Niemiec od dawna był przecież zaangażowany w ruch LGBT i był duchownym. Można się czepiać tylko legalności z punktu widzenia kościelnego. A Terlikowski jako jedyny używa rozumu.
Pewnie słowa Orbana spodobają się na prawicy, bo mówi dużo o ochronie narodów przed lewactwem i imigracją, ale ja mam z nimi jeszcze taki problem, że Orban jeszcze na początku lat 90. był otwartym ateistą i w jego nawrócenie na chrześcijaństwo powątpiewają nawet zwolennicy. Pytanie co zostaje z tej wizji "nieliberalnej chrześcijańskiej demokracji" jeśli wziąć pod uwagę ten fakt.
@eoneon: a Jaro przypadkiem w PC nie optował za aborcją? Swoją
Uwielbiam starożytnych i ciężko mi wytłumaczyć dlaczego, bo mamy przecież naukę, która dochodzi do podobnych wniosków bez przednaukowego bagażu starożytnych, dokonał się też postęp w filozofii. [...] Współczesna myśl jest po prostu zbyt skomplikowana, by zgodnie z nią układać swoje życie.
@eoneon: Albo po prostu zazwyczaj nie próbuje odpowiadać na pytanie 'jak żyć?', pomijając wskrzeszoną za sprawą Modern Moral Philosophy etykę cnót.
No to trochę jak w tej wyliczance poniżej ( ͡°͜ʖ͡°).
Pewnie masz rację, być może moja słabość do starożytnych to po prostu zakamuflowana skłonność do etyki cnót, nawet mój opis starożytnych prądów myślowych jest w ten deseń: z perspektywy podmiotu moralnego. Dawniej myślałem, że mam największe ciągoty do utylitaryzmu, ale to chyba nieprawda :).
Niemniej, taki Epikur to też np. jeden z pierwszych momentów, kiedy pojawia
@eoneon: Świetny, interesujący temat, szkoda, że nie poruszany od tej strony w szkole - tak niestety jest łatwiej zarówno dla nauczycieli jak i uczniów.
swoją drogą - wiadomo że Kultura Liberalna i Krytyka Polityczna potępią wydarzenia w BŁSTK i ujmą się za ofiarami, a nawet że im blisko do nich generalnie - ale właśnie wspomniana Nowa Konfederacja ustami jej naczelnego zrobiła to co powinien powiedzieć każdy szanujący się redaktor medium opinii - https://nowakonfederacja.pl/to-byl-atak-na-wolnosc-nas-wszystkich/
Polecałem Klub Jagielloński na równi z innymi think tankami, ale niestety czuję się w obowiązku odwołać (zawiesić?) tę rekomendację.
Przejrzałem stronę i profil Klubu Jagiellońskiego i jedyna wzmianka w ich social mediach jak do tej pory o LGBT po wydarzeniach w #bialystok to to, co w obrazku niżej, czyli nawiązanie po dwóch dniach od marszu do dzisiejszej sprawy Empiku. Dla kontrastu - również prawicowa - Nowa Konfederacja wrzuciła w tej sprawie
Mam tylko jedna zagwozdke dlaczego zaden polski lewicowy think tank nie idzie w youtube jak KJ???
@xmatiux: Lewica i liberałowie generalnie nie umieją w youtuba. Można snuć teorie, ale to takie prawo przyrody, przynajmniej w Polsce ¯\_(ツ)_/¯. To ciekawe, bo naukowe vlogi (np. "Uwaga! Naukowy Bełkot") mają się dobrze i to myślę dzięki nim Wykop nie tkwi już tak jak parę lat temu w denializmie klimatycznym.
Przede wszystkim chciałem podzielić się swoimi odkryciami w temacie produktywności i rozwoju osobistego jako takiego. Przeklejam tę część też tu. Polecam zwłaszcza fragment o "kole hermeneutycznym", bo to IMHO ważne okrycie humanistyki, o którym niby się słyszało, ale szeroko nie uświadamiamy sobie jego konsekwencji.
Może ktoś też się ze mną z czymś podzieli, zachęcam ( ͡°͜ʖ͡°). Mimo produkcji własnej mam nadzieję, że
@eoneon: @walther00 Panowie pozwolą, że się wbiję w tę miłą wymianę zdań.
Chodzi mi konkretnie o reddit vs wykop i jego niedociągnięcia. Wydaje mi się, że polski internet jest pod tym względem po prostu przegrany na starcie.
Żeby był serwis z ambitnymi społecznościami muszą być ambitni użytkownicy w dużej liczbie (inaczej się nie opyla). IMO Problem polega na tym, że ci ambitni generalnie znają angielski na poziomie umożliwiającym w
A jednak... jeszcze w okolicach 2010 były całe rzesze różnych fór tematycznych na "PHP by Przemo" często na bardzo dobrym poziomie. Po pojawieniu się FB i grup zaczęły wymierać. Gdyby w odpowiednim momencie Wykop to przejął jako "subwykopy", to wyglądałby dziś zupełnie inaczej. Bo na FB - umówmy się - architektura platformy też dobrej dyskusji nie sprzyja, agregacja wiedzy nie jest
@przeciwko78: BTW, zdemaskowany Migalski to jedno, ale tam jest pełno różnych perełek, np. taka:
Ale wątek jest bardzo ciekawy: kwestia opozycji antysystemowej, czyli ten problem, który prof. Bankowicz podrzucił, zainspirowała mnie do zastanowienia się, czy jest możliwa odwrotna sytuacja – a mianowicie: koalicji antysystemowej, to znaczy antysystemowej koalicji rządzącej, rządu antysystemowego. W sytuacji, kiedy rząd, wykorzystując przewagę w parlamencie, łamie zasady konstytucyjne, przy pomocy służebnych prawników. Wydaje się, że taka
@Uri_: Myślałem trochę o tym, dlaczego Wykop nie poszedł w stronę reddita (śmieszne obrazki, ale też i sporo specjalistycznych podfór na poziomie, które się samomoderują i pilnują jakości - przecież te wszystkie fora, których była masa i które poumierały parę lat temu, były do przejęcia!) i wyszło mi na to, że albo skalkulowali, że się nie opłaca w to inwestować (od paru lat
@eoneon: Boją się tego filmu bo akurat twórczość Papryka Vegety jest kierowana w większości do ich wyborców, bo umówmy się, to zawsze były filmy przejawiające intelektualną biedę.
Udział osób deklarujących się jako "niereligijne" wzrósł od 1983 z 31% do 52% obecnie, a odsetek "bardzo/ekstremalnie niereligijnych" przez 20 lat ze 14 do 33%. Zmiana następuje przez wymianę pokoleń - dziecko wierzących rodziców ma 50% szans na bycie religijnym, ruch w drugą stronę jest niewielki.
Czemu w ogóle się tym interesuję? Bo coraz bardziej widzę, że nie da się mieć
@se_mallo: Akurat prawicowa prokościelna dyktatura to byłby potężny katalizator dla laicyzacji młodych. W Hiszpanii po prawicowym reżimie Franco z Kościoła zostały zgliszcza. Nie da się w ten sposób zatrzymać laicyzacji w społeczeństwie na poziomie rozwoju Polski.
Jeśli to pójdzie w tę stronę to może i przez 2-3 dekady będzie status quo, ale jednocześnie na najgłębszym poziomie nastąpi nadpisanie naszej pamięci narodowej pamiętającej zagrożenie ze strony zewnętrznych najeźdźców/komunistycznych zaborców/okupantów i "dobrej
@eoneon: jak sobie pomyślę, że niektórzy ludzie (nawet na wykopie) nieironicznie piszą czy mówią, że gdyby nie kościół i jego przykazania, to byśmy się mordowali i okradali to mnie skręca. Serio, niewidzialny bat niewidzialnego dziadka na chmurce to jedyne, co ich powstrzymuje przed wzięciem noża i zaszlachtowaniem sąsiada? (ʘ‿ʘ)
nieironicznie piszą czy mówią, że gdyby nie kościół i jego przykazania, to byśmy się mordowali i okradali
@Nieprzyjazny_Ziemniak: Śmieszne podwójnie jeśli sobie uświadomić, że spore części katechizmu w dziedzinie moralności (np. "cnoty kardynalne" - roztropność, sprawiedliwość, umiarkowanie i męstwo) są zapożyczone od Platona.
Moim zdaniem to, co rzeczywiście w rozwój moralny wniosło chrześcijaństwo, to personalizm, czyli wyniesienie jednostki ponad kolektyw nieznane w takiej postaci starożytnym czy np. filozofii chińskiej. Ale
@eoneon: Midsommar > Hereditary. To znowu ambitny horror ze świetną aktorką w roli głównej, ale w odróżnieniu - opowiedziany spójnie. Nie jestem wyznawcą Ariego Astera, ale po 2 pełnometrażowych filmach widać jaki ma już wypracowany styl. Sprawdzę każdy jego kolejny film.
@eoneon: @NieBojeSieMinusow: Film jest świetny, ode mnie 8/10, ale w życiu nie zaliczyłbym go do horrorów (chociaż są jego elementy). Jest to bardziej mix gatunkowy, gdzie są także elementy bajki, czarnej komedii i dramatu psychologicznego.
Jak zwykle warto zresztą wysłuchać całość, Kowal to unikalne połączenie z grubsza bezstronnego już politologa z PAN z osobą, która ma doświadczenie polityczne i zna aktorów sceny krajowej. Jest też chyba człowiekiem ze w miarę zdrowym kręgosłupem moralnym (zresztą pewnie dlatego jest już ex-politykiem).
Od dłuższego czasu czułem, że trzeba byłoby jakoś wyodrębnić z jednego publicystycznego worka "populizmu" zjawiska takie jak Trump czy Brexit z jednej strony i PiS czy Fidesz z drugiej, bo - choć korzystają z podobnego instrumentarium - pracują na różne sposoby. Z odsieczą przyszedł mi @Platki_sniadaniowe (pozdrawiam, kolejny powód, by go obserwować ;)), który naprowadził mnie w kierunku historii teoretyków rewolucjonizmu z XIX wieku, w szczególności - na blankizm.
@MalyBiolog: Źródła są lewicowe, ale istotnie prawica ostatnio znowu uznała, że nie ma już czego konserwować i weszła w buty marksistów sprzed półtora wieku, którzy chcą zaprowadzić skokową zmianę metodą rewolucyjną. Na pewno tym razem skończy się to dobrze. Na pewno.
@eoneon: to jest właśnie to. Prawica przegrała już dawno temu, w sensie takim, że nie poszli pod rękę z nauką. Ale czy ludzie to dostrzegą, to zupełnie inna kwestia ( ͡°ʖ̯͡°)
Ło panie, gdzie z takimi przemyśleniami na wykop :)
@tell_me_more: Może komuś się przyda choćby po to, żeby sobie uświadomił, że warto spędzać mniej czasu tu, a więcej gdzie indziej ( ͡°͜ʖ͡°). Ja sam mam ostatnio coraz dłuższe przerwy w Wykopie i jak już jestem to linkuję na zewnątrz, żeby tu trochę przewietrzyć.
nie wiem czy vicarious religion nie implikuje w polskich warunkach jednak
@less_is_more: Lubię i poważam starożytnych. Arystoteles na przykład uważał, że do pełnej realizacji człowieczeństwa (eudaimonia) konieczne jest też działanie w sferze publicznej:
The fact that ethics and politics are kinds of practical knowledge has several important consequences. First, it means that Aristotle believes that mere abstract knowledge of ethics and politics is worthless. Practical knowledge is only useful if we act on it; we must act appropriately if
@less_is_more: Można i tak, jeśli to jest wybór (w starożytności przecież mieli Epikura, który podobnie myślał), natomiast dobrze to postawić wprost i otwarcie. A obecnie mamy dużo ludzi, którzy chcieliby coś zrobić dla społeczeństwa i wydaje im się że są pożyteczni gotując się przed monitorem na "drugą stronę".
Pamiętacie tzw. "parodię mszy" na Paradzie Równości w Warszawie i oburzenie z tym związane?
Polecam w tej kwestii wypowiedź Tomasza Terlikowskiego, któremu chyba można zaufać w tych sprawach, zwłaszcza biorąc pod uwagę, że Niemca... broni
źródło: comment_vz69UUlOtdrWvMekNeVnKj4Fkn0t4RyO.jpg
Pobierz@Ignacy_Patzer: Od "wydaje się niepoważne" do "to parodia i świętokradztwo" (co okrzyknęła prawicowa publicystyka) droga daleka, zwłaszcza w sądzie. Dlatego też chyba nikt nie próbował naprawdę dobrać się do niego (czy np. Ordo Iuris coś zrobiło?) i na świętym oburzeniu się skończyło.
Ja z Niemcem mam problem, bo serio do końca nie wiem, czy to prankster, czy dziwak. Zerknij
A Terlikowski jako jedyny używa rozumu.