emma-jane via Wykop
@MrCreosote: to jest bardzo ciekawy wątek, który mam nadzieję, zostanie zbadany. Kto normalny w takiej sytuacji dzwoni gdziekolwiek indziej niż na 112? Mi kiedyś wbiegł pies po samochód na osiedlowej drodze jadąc 10/h wyjeżdżając z parkingu i byłam w takim szoku, że przez parędziesiąt sekund nie umiałam zareagować. A przy takim wypadku? Komu przychodzi w takiej chwili od razu dzwonić do kogoś? I do kogo? Mają już sprawdzony kontakt na












