Najbardziej to mi chyba szkoda mamy Krystiana.
Ona od początku wiedziała, że to nie jest najlepszy pomysł by brał on udział w tym programie. Pewnie spodziewała się, że może tak to się skończyć, że cała Polska zobaczy jego nie najlepszą strone.
Była tam dla niej chwila nadziei, na ślubie gdy poznała Kaję. Dobrze się o niej wypowiadała i zdecydowanie myślała, że może to się mimo wszystko jakoś uda.
No wyszło jak wyszło,
Ona od początku wiedziała, że to nie jest najlepszy pomysł by brał on udział w tym programie. Pewnie spodziewała się, że może tak to się skończyć, że cała Polska zobaczy jego nie najlepszą strone.
Była tam dla niej chwila nadziei, na ślubie gdy poznała Kaję. Dobrze się o niej wypowiadała i zdecydowanie myślała, że może to się mimo wszystko jakoś uda.
No wyszło jak wyszło,










Natomiast na takiego Krystiana to nie mam żadnej obrony, bo jest wiekszy i silniejszy i jakby chciał to by mnie zabił bez problemu. Więc no tak, ja tez bardziej bym się bała jego niż Rekina.