Uwaga, niepopularna opinia. Pogadajmy o Batmanie.
Nie wiem jak Wy, ale dla mnie trylogia Nolana to wciąż najlepszy Batman.
Nie tylko przez klimat, muzykę czy realistyczne podejście, ale też przez przeciwników, którzy w każdej części byli totalnie różni, a każdy z nich symbolizował coś innego. No i przez to że te filmy były bardziej przyziemne, i nie było w nich żadnych kosmitów czy supermanów.
W Batman Begins mieliśmy Scarecrowa i Ligę Cieni, to była
Nie wiem jak Wy, ale dla mnie trylogia Nolana to wciąż najlepszy Batman.
Nie tylko przez klimat, muzykę czy realistyczne podejście, ale też przez przeciwników, którzy w każdej części byli totalnie różni, a każdy z nich symbolizował coś innego. No i przez to że te filmy były bardziej przyziemne, i nie było w nich żadnych kosmitów czy supermanów.
W Batman Begins mieliśmy Scarecrowa i Ligę Cieni, to była















U was też rush tak wygląda? :-)( ͡° ͜ʖ ͡°)
źródło: IMG_4214
Pobierz