Jak to jest z remontami mieszkań deweloperskich i jakimiś cenami w stylu 800-1000zł/m2?
Jak tam są podłogi proste, ściany proste. rury położone, drzwi nie trzeba wymieniać? W łazience trzeba umieścić armaturę ok, dopasować odpływy ok, kuchnia tak samo. Powiedzmy 4 dni roboty. Gniazdka trzeba porobić, żyrandole powiesić jeden dzień. Panele, składanie kuchni, składanie szaf powiedzmy tydzień. Malowanie gipsowanie drugi tydzień. Ostatni tydzień na rzeczy których pewnie nie wymieniłem nie wiem, burzenie i
Jak tam są podłogi proste, ściany proste. rury położone, drzwi nie trzeba wymieniać? W łazience trzeba umieścić armaturę ok, dopasować odpływy ok, kuchnia tak samo. Powiedzmy 4 dni roboty. Gniazdka trzeba porobić, żyrandole powiesić jeden dzień. Panele, składanie kuchni, składanie szaf powiedzmy tydzień. Malowanie gipsowanie drugi tydzień. Ostatni tydzień na rzeczy których pewnie nie wymieniłem nie wiem, burzenie i












I nie — to nie jest historia o wielkiej kasie ani kuponie życia.
Grałem kilka lat, z przerwami. Zawsze z myślą, że mam kontrolę.
Czasem coś wchodziło, czasem nie.
Pieniędzy raczej nie przybywało, za to myśli i emocji...bardzo.
@Anonim26: na studiach przy piwku zagrałem w pokwra z 'zawodowcami' z akademika. Rozjechali mnie najpierw dając nadzieję na równa grę.
Nigdy więcej nie grałem.
Może z wyjątkiem lotto. zdarza mi się kupić los z plusem. Po sprawdzeniu wyników od razu zdaje sobie sprawę, że powinienem się wziąć do roboty, a nie wyrzucać pieniądze w błoto.