@RoundStic: Ostatnimi czasy nie da się na tym portalu wrzucić żadnego śmiesznego obrazka, bo od razu zlatują się użytkownicy, których jedynym celem jest wytykać rakcontent albo zarzutkę palcami. Sytuację z tego obrazka można by określić kancerogenną, gdyby faktycznie się wydarzyła. W tej postaci jest jedynie niewinnym żartem...
Dwa lata, tyle minęło od wydarzenia, które w znacznym stopniu zmieniło moje życie.
Od 10 lat pracuję jako ratownik medyczny. Okres wakacyjny, godziny późno popołudniowe, dostaliśmy wezwanie do wypadku. Zajeżdżamy na miejsce i o ile jesteśmy przyzwyczajeni do tego typu widoków, bo taka praca, o tyle w tym przypadku byliśmy w sporym szoku. Czołówka dwóch osobówek, kierowca octavii wyprzedzał na nie do końca widocznym
@Eliade: Boję się że zaraz jakiś mireczek zgłosi ją i znajdzie paragraf na takie zbiórki... Ale cel szczytny i jako, że mam całkiem blisko to wpadnę i wspomogę :)
@sekundnik: Się tak nie ciesz. Kiedyś sobie też tak myślałem, że nigdy nie miałem nic złamanego a dwa dni później miałem wypadek i dwie kości w nodze złamane. Gips prawie 6 miesięcy ( ͡°͜ʖ͡°)
Wymyśliłem taki zarys scenariusza na film, co myślicie, kontynuować ten shit czy dać sobie spokój: Gość wygrywa konkurs w którym chodzi o to, że wywożą go na antarktydę do placówki gdzie będzie przez pół roku sam, wiadomo prowiant zapewniony, siłownia, toaleta i komputer bez internetu, na który ma robić wpisy w postaci vloga jak mu się żyje w samotności. Taki trochę eksperyment behawioralny. Po powrocie do cywilizacji ma dostać za to dwieście
@liqui6: Pomysł bardzo mi się podoba. Moja porada jest taka żebyś zaczął to pisać jak najszybciej i skończył gdy przestaniesz mieć pomysł na to jak to kontynuować, odczekał z miesiąc, przeczytał to co napisałeś, w---------ł to do kosza i napisał lepsze jeszcze raz. I powtarzaj tak aż napiszesz arcydzieło.
@liqui6: musisz wpleść tam coś co zaskoczy widza jeszcze bardziej np. gość jedzie na antarktydę z wielkim zapasem żywności itp, ale też jest tajemniczy kontener którego ma nie otwierać pod żadnym pozorem. Gość to olewa, ale interesuje go to coraz bardziej i próbuje na wszelki sposób dostać się do środka chociażby po to, żeby zobaczyć co tam jest. W międzyczasie próbuje wywołać przez wszelkie dostępne środki kogoś z kim mógłby
Takich przeciętnych zabójców amatorów można znaleźć na każdej ulicy. Zwykle to pomyleńcy, pijacy albo jakaś biedna kobieta, która miała ciężki dzień, a mąż podniósł na nią rękę o jeden raz za wiele i nagle dwadzieścia lat frustracji musiało się uwolnić. Zabicie kogoś obcego bez złości czy satysfakcji innej niż duma fachowca z dobrze wykonanej pracy to umiejętność tak rzadka, że armie poświęcają długie miesiące, by wpoić ją
@Jazzyeah: ja się czuję dziwnie przy dzieciach które jeszcze gaworzą bo nie widzę ich jako dzieci tylko no istoty rozumne jakimi są przede wszystkim a człowiek powinien odpowiadać jak ja coś do niego mówię a nie milczeć bo to strasznie niezręczne
Jak każdy młody mirek (19lvl here) pomyślałem że popracuje sobie jeden miesiąc w te wakacje.. jaki był cel tych zarobków? planowałem że pensje przeznacze na wakacje dla moich rodziców, to są starsi ludzie którzy zapieprzali fizycznie całe życie aby było mas stać na różne wygody, nie jednokrotnie płacąc za to zdrowiem.. moja matka nigdy nie wychyliła nosa po za Polske, chciałem
Jestem prawie pewny, że spotkamy Ciri na swojej drodze w Cyberpunku 2077. Skąd te wnioski - zapytacie? Pamiętacie może rozmowę Geralta z Ciri w Wiedźminie 3 jak się spotkali i Ciri mówiła Geraltowi gdzie była? Dokładnie chodzi o ten fragment rozmowy.
- Ludzie stamtąd mieli w głowach metal, a wojny prowadzili na odległość, przy pomocy czegoś w rodzaju megaskopów. No i nikt nie jeździł konno, za to każdy miał mały statek powietrzny.
źródło: comment_mFX4jVKPKmzmAQY3OhdrXNvYmdAWGRAg.jpg
Pobierzhttps://www.youtube.com/watch?v=DgX-oVZDS44