Piwko z kumplem, co niedawno zapakował się po kule w nieruchy. Mieszkanka + jakieś działki zadrzewione na wioskah w warmińsko-mazurskiem (#omatkobosko).
Doszliśmy do wniosku, że to jest jak na giełdzie. Jest wzrost, jest korekta, jest jakiś dołek, kryzys, ale za 2 lata znów szczyty na indeksach. Tylko, że na nieruchach - tak nas oświeciło - cykl jest 10x dłuższy niż na giełdzie. Czyli nie 1,5 roku bessy, tylko 15
Doszliśmy do wniosku, że to jest jak na giełdzie. Jest wzrost, jest korekta, jest jakiś dołek, kryzys, ale za 2 lata znów szczyty na indeksach. Tylko, że na nieruchach - tak nas oświeciło - cykl jest 10x dłuższy niż na giełdzie. Czyli nie 1,5 roku bessy, tylko 15

















Z okazji przekroczenia 500 subskrypcji autorskiego tagu wrzucam wpis specjalny na tą okazję, ale najpierw dziękuję wszystkim za zainteresowanie, miłe słowa i liczne komentarze, które przekroczyły wielokrotnie moje oczekiwania. :) Zapraszam do regularnego przeglądania tagu, z czasem będzie na nim coraz więcej wartościowych treści.
Przyjrzyjmy się dziś, jak to tak naprawdę jest z tymi sklepami spożywczymi. Które są polskie, które zagraniczne i skąd.
Zachęcam do kupowania w polskich sklepach, wspierajmy naszą
źródło: temp_file3648473869005598583
Pobierzźródło: temp_file2411165739975369730
Pobierz