Nie wiem czy ktoś już tutaj pokazywał, ale bardzo kibicuję takim wynalazkom jak w tym przypadku bezprzewodowa przerzutka tylna (dopiero wersja MTB) Wheeltop EDS. Możliwość wyboru kasety od 7s do 13s przez apkę za połowe ceny SRAM AXS (a dokładniej 400$). Całość jak na pierwszy model działa zaskakująco dobrze i oby takie alternatywy powstały też na klamkomanetki i nie ograniczały się do Shimano i SRAM ( ͡°͜ʖ͡°
@ujdzie: Tylko tam jest się skazanym na kasetę 12s. Mi nawet nie chodzi o to, że akurat ten model jest jakiś rewelacyjny, ale gdyby powstały takie przerzutki budżetowe to bardzo by ułatwiło budowę i poprawiło uniwersalność roweru i wyboru kasety (a w napędach 2x 3x korby).
@donmateok: piję tylko do ceny. Widzę zalety tej przerzutki, sama konstrukcja też ciekawa, chociaż do weryfikacji jest trwałość w realnych warunkach katowania.
Taka ciekawostka. Gdyby ktoś się zastanawiał czy jest różnica między maślanką mleczna dolina vs koło, to jedynie cenowo 3,29 vs 3,79 (obie są rozlewane w tym miejscu). Jest to dosyć często stosowana praktyka i tutaj nie ma mowy o zamienniku a tym samym produkcie 1:1, tylko w innym opakowaniu. Często nawet zamienniki nie są wcale albo dużo gorsze od oryginalnych marek, ale to już chyba większość osób wie.
@donmateok: tak, często są to identyczne towary. Jednak minusem jest, że sklepy zmieniają dostawców zachowując etykietę. Dzisiaj może być dobre, jutro gorsze.
Dlatego zawsze powinno się sprawdzić małym drukiem producenta.
Niestety niektórzy ukrywają, czasem jest sam numer zakładu (obowiązkowy np. dla mlecznych oraz mięsnych). Jak kod nie jest wymagany przepisami, to może nie być żadnej informacji, wtedy zostaje porównać po kształcie opakowania, formacie daty.
Jazda po zmroku nie na moje nerwy, za dużo ludzi ninja ( ͡°ʖ̯͡°) Jednego gościa na rowerze było widać tylko dlatego, że akurat palił fajkę i podczas zaciągania się żarzył się punkcik na wysokości jego twarzy. Nie rozumiem jak można na ślepo jeździć/chodzić/biegać, a takich osób było sporo.
Za szuterkiem/wałami druga strona medalu :D zakorkowana obwodnica i przez większość jej długości miałem przyjemność
@donmateok: Odkąd jeżdże na Glovo to widzę mnóstwo ludzi dobrze oświetlonych. Wcześniej gdy po mieście jeździłem mało wydawało mi się że wszyscy kurierzy to ninja.
Dodaję wycieczkę z ostatniego letniego dnia tej jesieni. Udałem się z różową, jej mamą i psiną na zbieranie kwadratów przy Ślęży. Na samej górze spędziliśmy mało czasu, bo ludzi było od wuja i
@Draakul: następnym razem dodam większą mapę, tylko ciekawe kiedy w tym roku jeszcze się wybiorę na jakiś sensowny spacer ( ͡°ʖ̯͡°) szkoda, że wcześniej nie znałem tagu
Zbieranie kwadratów w okolicy Borzygniewu. Tak jak kilka dni temu, tak i teraz przez połowe drogi dający o sobie znać wmordewind. Dodatkowo ponownie moim punktem startowym w zbieraniu nowych kwadratów była miejscowość "Ujów". O ile północne szuterki były super, tak tym razem droga polna na południe raczej, właśnie ujowa.. no cóż. Dalsze kwadraty były dosyć łaskawe i obyło się bez dramatów. Niebieski wskoczył z 31x31 na 33x33. Chyba w
Wiatr przez połowę trasy trochę przeszkadzał, ale przy 20°C wybaczam ( ͡°͜ʖ͡°) Nie miałem szczególnego pomysłu na dzisiejszą trasę. Jak zwykle poratowały mnie brakujące kwadraty (całe 12 sztuk), tym razem w okolicy miejscowości o uroczej nazwie "Ujów".
Wyjazd z Wrocławia bez fajerwerków, ale już wtedy czułem, że wiatr trochę będzie przeszkadzał. Na szczęście dzisiaj nie planowałem szybkiego tempa, tylko luźne kręcenie :) na
Poproszę taką pogodę do końca roku. Piątkowe kręcenie po pracy. Przez większość trasy jechało się bardzo przyjemnie, szczególnie odcinek Krępice-Wilkostów po zachodzie słońca jest relaksacyjny.
Do dzienniczka: - Dzisiejsze przekąski składały się z 3 biedronkowych shoko bonsów + 0,6L wody z cytruliną.
Nie był to mój najlepszy pomysł w tym roku, przez prawie całą trasę jechałem w deszczu.. Prognoza z rana wyglądała słabo, ale kwadraty same się nie zbiorą. Była okazja do przetestowania wodoodpornych ochraniaczy na buty i do 2 godzin jest spoko, ale później game over.
@donmateok: długo jak na babski standup - 35 sekund wytrzymała zanim wtrąciła coś o ostrym nienormalnym j-----u bez potrzeby i sensu i wpływu na puentę
Chciałem zobaczyć nowo powstające osiedle "Las Leśnica" klik znajdujące się na wygwizdowie. Zastanawiałem się, czy chciałbym mieszkać w takim miejscu: nie sądzę. Za kilka miesięcy chętnie tam wrócę i zobaczę czy jest progres :D
No i pamiętajcie, jeżeli kogoś zachęciłem do kupna to proszę się do mnie zgłosić! XD Ta prowizja mi się należy jak psu buda XD
Pierwszy udany wypad z panem @ploki_juhy_rdeswa który też jest kwadraciarzem i jego kolegą, polecam tego allegrowicza i polecam się na przyszłość :D
Trasa, tempo i temperatura mi podpasowały, tylko miejscami tyle muszek, że głowa mała :o Z ciekawostek to plokijuhyrdeswa który jechał z przodu przegonił z drogi kilka dzików, niecodzienny był
Chciałem zobaczyć dworek/pałacyk (Wyższe Seminarium Duchowne Salwatorianów) w Bagnie. Oczywiście było to tylko przy okazji zbierania kwadratów, bo priorytety ( ͡°͜ʖ͡°) Nie starczyło mi dzisiaj czasu na luźny spacerek po parku, kiedyś chętnie wrócę.
Trasa po 21 kwadratów. Zdobyłem 20, bo w jednym miejscu miała być ścieżka polna (opencyclemap+satelita), ale niestety był rów a za rowem "zasione". Na +-80km tak jak chwilę temu podczas wycieczki
Wydostanie się z centrum Wrocławia nawet rowerem w piątek po południu to wyzwanie, ludzie na DDRach często nie wiedzą jak się zachować a kierowcy sami sobie utrudniają życie dziwnymi manewrami i pchaniem się na chama. Tak więc standardowo, w mieście dżungla, za miastem pomijając ogromną ilość muszek można się zrelaksować :) Dzisiaj testowałem czy lepiej opłaca się jechać w stronę Jagodna przez Ślężną + Weigla czy Armi Krajowej
Wydostanie się z centrum Wrocławia nawet rowerem w piątek po południu to wyzwanie, ludzie na DDRach często nie wiedzą jak się zachować a kierowcy sami sobie utrudniają życie dziwnymi manewrami i pchaniem się na chama.
@donmateok: To samo w Wawie, ja staram się wtedy wyjechać z miasta kolejką, chociaż tam też tłumy ale mniej stresujących akcji.
Z drugiej strony Solpol już kompletnie rozebrany, 10/10 :D
@donmateok: Cholera, przechodziłem tamtędy w ubiegłym tygodniu dwa razy, nawet chwilę stałem przy krasnalu i dopiero teraz sobie uświadomiłem, że... budynku tam nie było :D