@k1fl0w: 12 lat temu gdy rządził PiS, kabarety w Opolu zamiast żartować z władzy, lizały jej dupę
to lizanie było tak żenujące, że ludzie z widowni zaczęli gwizdać i wychodzić z amfiteatru, w relacji na żywo, co pokazały kamery
w tym roku, po powrocie do władzy, pisowska goebbelsowska propagandowa telewizja Kurskiego, aby uniknąć powtórzenia tej wpadki, zamierza kontrolować kto będzie wpuszczony na widownię w Opolu
@Xianist: nawet PO ich popiera. Uchodźców juz nie chca, pincetplus tez jest juz ok. Zaraz sie okaże ze wymiar sprawiedliwościowi tez do końca nie działał dobrze przez ostanie lata.
@paziu: Klasyka. To się i tak zmienia na lepsze, wraz z podnoszeniem standardu życia i powolną wymianą Januszy na bardziej cywilizowane jednostki. Tak czy siak, nie należy się poddawać i dalej wtłaczać nowoczesne, społeczne standardy. Kiedyś się przyjmie i wpłynie pozytywnie na życie każdego z nas.
@szczesliwa_patelnia: ostatnio ktoś ze znajomych zapisał się na wydarzenie 'zlot emo w złotych tarasach', napisałem mu, że prawdziwe emo już nie żyją, a zostały podrabiańce. Mam jednego znajomego mniej XD
Już słyszę, jak Cejrowski w TV mówi, że Indianie amazońscy z plemienia Nagi-Kuta się nie szczepią i nie mają raka, szczepionki to lewacki wymysł, a w ogóle to biblia nic nie mówi o szczepieniach, więc nie są one potrzebne do zbawienia, które powinno być naszym jedynym celem
Ludziom, którzy przytaczają przykład Billa Gatesa jako człowieka, który odniósł sukces, choć rzucił studia, warto przypomnieć jedno: Bill rzucił Uniwersytet Harvarda, a nie Wyższą Szkołę Handlową w Radomiu.
Jedzie sobie bogaty człowiek limuzyną, patrzy a tu jakiś biedak wpiernicza trawę, aż mu się uszy trzęsą. Podjeżdża do niego bliżej i pyta: - Panie czemu pan jesz trawę? - Aaaa... głodny jestem i nie mam na jedzenie. - To wsiadaj pan, zabiorę pana do siebie. Ucieszony biedak pomyślał o rodzinie i pyta: - A mogę wziąć ze sobą dzieci?
Warszawiak poluje na kaczki na Mazurach. Udało mu się ustrzelić jedną na polu należącym do najbogatszego we wsi chłopa. Ten, widząc jak "miastowy" oddala się z ptakiem, podbiega do niego i mówi: - Panie, to moje pole i moja kaczka! - Ale to ja ją ustrzeliłem! - protestuje warszawiak, odbezpieczając flintę. - No dobra, musimy rozstrzygnąć ten problem zgodnie z chłopską tradycja - odpowiada sołtys. - To znaczy jak? - pyta warszawiak. - Kiedy chłopy się kłócą,
@anamakota: kurcze przyzwyczaiłem się już do Twoich sucharów z rana jak do kawy( ͡º͜ʖ͡º) jak będziesz szła na urlop od mirko to ustal jakieś zastępstwo
Na dzisiaj mam krótką historię o prawdziwej, bezinteresownej pomocy. Wietnam, Ho Chi Minh Road.
Dochodzi wieczór, przede mną jeszcze prawie 200 kilometrów jazdy w górach. Od kilku godzin nie mam już zasięgu a od rana minęły mnie zaledwie cztery skutery. Po ostatniej nocy w namiocie na dziko tę postanawiam spędzić w jednej z mijanych po drodze wiosek.
-Mam na imię Paulina, jestem z Polski. Mogłabym spędzić noc w namiocie na waszym podwórku?