Byłem ostatnio w Czechach i normalnie w resuracjach sprawdzają paszporty covidowe.
W Polsce jakoś mniej to jest odczuwalne i obostrzenia są raczej "teoretycznie", jak myślicie z czego to wynika?
Myslicie że boją się reakcji narodu, który pamięta komunę i nie da sobie aż tak wejść na głowę czy bardziej tego że koryto jest lepsze od hajsu od



















źródło: comment_16395624468nbrrlhjaE7nkCfiqqZrLG.jpg
Pobierz