Ależ to kupowanie biletu na TicketMaster jest z-----e. Najpierw kolejka na ~500 osób, która znika w 1.5 minuty (czyli boty), potem co nie wybrałem miejsca, to mi pisało, że mam zmienić, potem jak się zdałem na losowe (i wyszło w miarę takie, jak chciałem), to mnie wywaliło ze strony i musiałem cały proces powtórzyć. Na szczęście się udało.
#depechemode
#depechemode













Jak to ogarnąłem i zmieniłem pracę, to aż mnie dziwi, że czasami mam dość siedzenia w domu i bym poszedł do roboty.