Skończyłem nową serię moich rzeczy i mam dla Was #rozdajo - wylosuję dzisiaj 1 osobę która zgarnia świecące drzewkoZ MOJEGO SKLEPU albo coś na wymianę do kwoty 200zł jeśli drzewko nie będzie satysfakcjonujące dla wygranej osoby ( ͡°͜ʖ͡°) Dla chętnych na małe zakupy korzystajcie z kuponu "białek -20% ocenzurowanych jajek" na cały asortyment w moim sklepie.
Kilkanaście osób pytało kiedy w końcu pojawią się u mnie
A tu parę najnowszych rzeczy które stworzyłem - na początek seria Trytowa czyli produkty z malutkimi, świecącymi samoistnie fiolkami trytu.
Trytu o dziwo w ogóle nie trzeba naświetlać, - w takiej formie przez ok 15-20lat rozpada się, uderzając o ścianki szklanej fiolki pokryte fosforem który delikatnie świeci. Radioluminescencja to cholernie przyjemna dla oka rzecz i do dzisiaj rozwala mnie, że coś tak małego jest w stanie delikatnie świecić tak długo.
Unikaty to dział w którym po prostu czasem wpadło COŚ w moje ręce i zamiast lecieć całą serią, robiłem pojedyncze sztuki.
Czasem tak jak w przypadku Meduzy to wynik zlecenia indywidualnego, ale że za każdym razem mam ogromny stres robią zlecenie "pod kogoś" robię od razu 2-3 wersje tej samej koncepcji na wszelki wypadek. Mam talent do psucia i a jednocześnie nienawidzę zobowiązać się do czegoś a później nie dostarczyć obiecanej rzeczy
@gosolution: Mnie nie boli. Boli mnie za to perspektywa przejedzenia i zochydzenia tego tematu ludziom, ciągłym spamowaniem z którego praktycznie nic już nie wynika. Do końca roku ludzie będą mieli to w dupie albo znajdą sobie nową aferę.
Travelplanet się ugiął pod naszą presją i zmienił mi na swój koszt HP na All in.
Sprawdziłem umowę którą dostałem od kierownika działu reklamacji, jest w niej jedna nieścisłość którą zgłosiłem, ALE DZIĘKI WASZEJ POMOCY =====> UDAŁO SIĘ.
@skrzypek_na_polpietrze: i tak są spaleni ¯\(ツ)/¯ sam fakt, że pozwolili sobie na taką zagrywkę całkowicie pozbawia ich wiarygodności. Następny klient nie powinien musieć spłakać się na wykopie żeby wywiązali się z umowy.
Wracam do Was ponownie Szukam "onko blizniaka" dla mojej mamy, a dokładniej osoby z pierotnym nowotworem złośliwym kości (osteosarcoma) - lokalizacja wewnątrz kręgosłupa - ucisk na rdzeń kręgowy. We wcześniejszych postach opisywałam jak to się zaczęło.. Cały czas walczymy, ale ciągle na coś czekamy. Leczenie onkologiczne po rozpoznaniu jest strasznie odwlecozne w czasie, a ja czuję się bezsilna i już nie wiem gdzie szukać wskazówek..
@Marek_Tempe: a jego żona zapewne wiedziała o pomyśle ucieczki zapewne nie nakłaniając go honorowe poddanie się sprawiedliwości, i policji o jego plaach też nie powiadomila.
Jako że czasami znajomi pożyczają ode mnie książki to zdarza się że kupuję po 2-3 egzemplarze tych fajniejszych. Ta po lewej to nówka funka nieczytana.
Jeśli chodzi o książkę to jedna z topek w mojej biblioteczce.
To jest książka którą czytasz kilkanaście stron i masz rozkminę na pół godziny.
Słynny włoski płetwonurek Enzo Mallorca nurkował w ciepłym morzu Syrakuz wraz ze swoją córką Rossaną.Gotowy do zanurzenia, poczuł, że coś lekko uderzyło go w plecy.
"Odwróciłem się i zobaczyłem delfina. Wtedy zdałem sobie sprawę, że nie chce się bawić, lecz coś wyrazić".
Zwierzę zanurkowało, a Enzo popłynął za nim. Na głębokości około 12 metrów, zauważył uwięzionego w porzuconej sieci, innego delfina.
Dla chętnych na małe zakupy korzystajcie z kuponu "białek -20% ocenzurowanych jajek" na cały asortyment w moim sklepie.
Kilkanaście osób pytało kiedy w końcu pojawią się u mnie
źródło: drzewko-półksiężyc
PobierzTrytu o dziwo w ogóle nie trzeba naświetlać, - w takiej formie przez ok 15-20lat rozpada się, uderzając o ścianki szklanej fiolki pokryte fosforem który delikatnie świeci. Radioluminescencja to cholernie przyjemna dla oka rzecz i do dzisiaj rozwala mnie, że coś tak małego jest w stanie delikatnie świecić tak długo.
Realnie i
Czasem tak jak w przypadku Meduzy to wynik zlecenia indywidualnego, ale że za każdym razem mam ogromny stres robią zlecenie "pod kogoś" robię od razu 2-3 wersje tej samej koncepcji na wszelki wypadek. Mam talent do psucia i a jednocześnie nienawidzę zobowiązać się do czegoś a później nie dostarczyć obiecanej rzeczy