@lubie_rower: tak ogunie to chyba największym problemem na uczelniach technicznych jest to, że pracują na nich ludzie który są tak naprawdę w dużej części odpadami gdzieś z przemysłu - nie znalazlem se roboty to pójdę w------c młodszych
Już się Januszeria szerzy... Byłem przed chwilą na orlenie i wywiązał się taki dialog kasjerki z Panem z wąsem i brzuchem wystającym spod za ciasnej koszulki: -Z trójki, na fakturę. -Dobrze, NIP firmy poproszę. - (Janusz podaje dane firmy). -Dziękuję - zaczęła spisywać numery z kamer i wtedy janusz krzyknął
@Frank_Underwood: Jak ktoś cię poprosi o przytrzymanie drzwi, bo chce szybciej wybiec z ukradzionym ze sklepu telefonem, to też nie będziesz tego nadgorliwie zgłaszał policji/ochronie, tylko pomożesz? Skoro jest kontrola tablic, to znaczy, że ten człowiek leje paliwo do niewłaściwego samochodu i wyłudza zwrot podatku, a może i całej wartości paliwa (bo np. pracodawca zwraca mu za tankowanie służbowych aut, a on leje do swojego) - czym to się różni
Co się o------o xD Współlokatorka obudziła mnie z rykiem, że wyrwała sobie klamkę z drzwi i nie może teraz wejść do swojego pokoju. Więc mój pierwszy obraz dzisiaj to jest widok współlokatorki rzucającej się z bara na drzwi i histeryzującej, że tam są jej wszystkie rzeczy xD Nie słuchając jej histerii, spokojnie otworzyłam jej te drzwi w minutę, po tym jak znalazłam coś, czym mogę wyciągnąć bolec, na którym trzyma się klamka.
Czwartek 23:00, czas urlopu. Wybieramy się z kumplem na stację po jakieś piwko. Zajeżdża przed nami samochód. Gościu niby normalnie, ale jakiś taki zmęczony - coś nie daje mi spokoju. Myślę sobie, może mi się wydaje, może ztyrany po robocie. Nasz delikwent kupuję setkę, piwko i wychodzi, kumpel w tym czasie czeka w aucie i obserwuje typa. Nasz kierowca w tym czasie, zeruję setkę, popija złocistym napojem i wsiada za kierownice. Kolega
@real16: w pelni popieram taka postawe. Odnosnie 2,5 promila to pamietam ze dokladnie tyle mial facet ktory zabil moja jedna z najlepszych kumpeli z sasiedztwa Niby nic niezwyklego, takie ciezkie wspomnienie- jakas godzina wychowawcza w podstawowce i wychowawczyni mowi, ze nasza kolezanka z klasy jest w szpitalu w stanie krytycznym, bo poznym wieczorem potracil ja pijany kierowca. Dwa dni pozniej zmarla. A ze to ''porzadne'' osiedle na zadupiu swiata pod
@AnonimoweMirkoWyznania tak po przeczytaniu Twojego tekstu to mam wrażenie że jesteś normalniejszy od wielu ludzi których w życiu spotkałam (i od sporej części Mirków których czytałam xd ). Z tekstu można wnioskować inteligentnego faceta z bardzo niską samooceną i raczej niesłuszną (z tego co pisałeś to wymuszoną przez okoliczności).
Ogólnie dobrze że znalazłeś siłę żeby zacząć się ogarniać nawet jeżeli bodziec nieco nietypowy ;) mam nadzieję że trafisz w życiu na
na Waszych profilach - w ustawieniach konta - pojawiła się dziś możliwość włączenia weryfikacji dwustopniowej. Jest to dodatkowa opcja zabezpieczeń, która umożliwia Wam zdecydowanie lepszą ochronę swojego konta. Zalogowanie do wykopowego konta będzie możliwe tylko po wprowadzeniu kodu wygenerowanego na telefonie właściciela konta. Oczywiście, jest to opcja dla chętnych. Nikt nie ma obowiązku korzystania z dodatkowych zabezpieczeń, choć gorąco do tego zachęcamy :-)
Wymyślam nazwę i adres hotelu w którym się 'zatrzymam' i cierpliwie wypełniam wszystkie rubryki w formularzu wizowym. Swoje odczekuję i w końcu po ponad godzinie, uboższa o 25 dolarów, odbieram swój paszport z wklejoną miesięczną wizą. Zjeżdżam schodami ruchomymi na dół. Mój plecak czeka na mnie na podłodze na środku hali.
Kantory mają wypisane kursy ołówkiem na kartkach A4. Wymieniam trochę gotówki i rozglądam się
Da Nang. Na tej plaży kilka godzin później rozbiłam namiot po kilku godzinach oczekiwania aż odjadą pary okazujące sobie miłość w bardzo dosłowny sposób na skuterach. Rano obudziły mnie żony rybaków przynosząc mi bułeczki i pestki dyni na śniadanie
Okolice Da Krong, przy Ho Chi Minh Road w górach. Trzy dni jazdy bez cywilizacji, mijając same wioski po drodze. Przez dzikie zwierzęta to była chyba najstraszniejsza noc jaką przyszło mi spędzić w namiocie. Nad ranem podczas wyjeżdżania na główną drogę motocykl wybił mi w górę na dużym kamieniu i poszybował prosto na barierkę. Jedyny 'wypadek' podczas mojej miesięcznej trasy zakończył się jedynie uszkodzonym przednim kołem, co kilka minut później za, w
W Okresie Walczących Królestw (475 - 221 p.n.e.), w państwie Chu żył pewien minister o imieniu Zhuang Xin. Po ujrzeniu jak urzędnicy dworscy wraz z królem pławią się w luksusie i często dogadzają nadmiernymi przyjemnościami, Zhuang bardzo się zmartwił.
Pewnego dnia, Zhuang powiedział do króla Chu: "Wasza Królewska Mość, zawsze jesteście otoczeni przez ministrów, którzy wam schlebiają i robią wszystko, aby was uszczęśliwić. Nie masz zatem Panie czasu,
Czeski miniserial komediowy o tym jak Czeska Republika realizuje misję lotu na Księżyc. REWELACJA :D
Najnowszy, czwarty i przedostatni już odcinek opowiada o wyścigu pomiędzy Czechami i Polakami o miano pierwszego Słowianina, który samodzielnie wylądował na Księżycu. Czesi, oczywiście, w ostatnim momencie wygrywają. Fragment odcinka z końcówki wyścigu i komunikacja między rywalizującymi statkami kosmicznymi: Youtube. Czesi wygrali, bo prawie cała załoga wyskoczyła ze statku celem zmniejszenia balastu :D. Odcinek kończy się szczęśliwie
źródło: comment_LALZuGHOGj3aNm2ibg32prskK416eHLI.jpg
Pobierz