Przewiduję przyszłość:
Stanoski:
- No tak, byłem ze znajomymi na mieście i niepotrzebnie daliśmy się nabrać by wbić do podejrzanego klubu. Jak sobie uświadomiłem co to za klub to wypiłem piwko i uciekłem, nie korzystałem z żadnych indywidualnych tańców, rozdmuchana afera.
Mazurek:
Stanoski:
- No tak, byłem ze znajomymi na mieście i niepotrzebnie daliśmy się nabrać by wbić do podejrzanego klubu. Jak sobie uświadomiłem co to za klub to wypiłem piwko i uciekłem, nie korzystałem z żadnych indywidualnych tańców, rozdmuchana afera.
Mazurek:






























Była u mnie kumpela z prawie 3-letnim synem.
Udostępniłam im całe mieszkanie, kupiłam różne zabawki, żeby mały dobrze się czuł i czymś się zajął.
Mały dosłownie cały czas potrzebował uwagi swojej mamy lub mojej. Całe 3 godziny coś mówił, hałasował i potrzebował
Po prostu twoja koleżanka nauczyła dziecko, że ma się z nim bawić i dała sobie wejść na głowę