Dobra po wielu próbach polubienia się z chimarao (bo smak ma naprawdę dobry) w końcu mniej więcej wiem jak to robić żeby to w ogóle dało się komfortowo pić xD.
Protip dla zainteresowanych- jak nalejecie wodę to chime trzeba nasypać szybko tak żeby nie zdążyła opaść na dno i jak zalewacie to najlepiej od razu takie zalanie wypić żeby woda nie kisiła się w środku bo susz namoknie i się wszystko rozwali.
Protip dla zainteresowanych- jak nalejecie wodę to chime trzeba nasypać szybko tak żeby nie zdążyła opaść na dno i jak zalewacie to najlepiej od razu takie zalanie wypić żeby woda nie kisiła się w środku bo susz namoknie i się wszystko rozwali.












Jeśli do tej pory piłeś coś yerbopodobnego a nie czystą yerbe to dla ciebie każda jaką kupisz będzie mocna