Wpis z mikrobloga

@CrytekPL: poza tym on to robi w ramach pracy / zatrzymuje się tylko na chwilę / przywozi chorą babcię / zawsze tak stawał / "przecież można przejść" ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@CrytekPL: Wiem, że trolujesz, ale tak dokładnie jest. Wiadomo jak wygląda parkowanie wokół nowobudowanych osiedli. Chłop może np. się przeprowadza, to co ma z---------ć kilometr z gratami (może tramwajem?) bo tam jest najbliższy parking, na którym mógłby stanąć żeby jaśniepanu nie przeszkadzać. Weźcie k---a nie przesadzajcie w drugą stronę bo już się rzygać chce. Trochę wyrozumiałości, różne w życiu są sytuacje.
  • Odpowiedz
@Xuzoun: Dokładnie, pozbyć się tych busów i wrostów to nagle by się okazało, że jest gdzie parkować xD
U mnie pod blokiem jest parking za szlabanem, od 6 lat jak tu mieszkam nigdy nie było problemu z miejscem, a w ostatnim czasie pojawiło się 5 kurierskich busów i przybyło z 5 wrostów i jak przyjadę wieczorem to nie ma miejsca żadnego i trzeba przy ulicy parkować. Jeszcze pół biedy jakby
  • Odpowiedz
  • 4
@Stan_Dembinsky: Jest różnica stanąć na chwilę, a stać kilka dni. U mnie taki łeb parkuje swojego starego gruza dostawczego. Dostał zgłoszenie za parkowanie, ktoś nakleił mu karnego na szybę i zreflektował się i już lepiej parkuje ( ͡° ͜ʖ ͡°) na początku zastawił chodnik, zostawił może z 50 cm i fura tak stała z dwa tygodnie. Jak szła jakas babka z wózkiem, to jedyna możliwością było
  • Odpowiedz
Wiem, że trolujesz, ale tak dokładnie jest. Wiadomo jak wygląda parkowanie wokół nowobudowanych osiedli. Chłop może np. się przeprowadza, to co ma z---------ć kilometr z gratami (może tramwajem?) bo tam jest najbliższy parking, na którym mógłby stanąć żeby jaśniepanu nie przeszkadzać. Weźcie k---a nie przesadzajcie w drugą stronę bo już się rzygać chce. Trochę wyrozumiałości, różne w życiu są sytuacje.


@Stan_Dembinsky: Różne w życiu są sytuację i w pompie mam
  • Odpowiedz